Minister Kancelarii Prezydenta RP skomentował również kwestię powrotu rządowego samolotu z Londynu. Stwierdził, że sprawa ta została trochę wyolbrzymiona.
Natomiast niepokoją mnie tylko dwie rzeczy. Jedna, chciałbym wiedzieć o tym, że ktoś za to poniesie odpowiedzialność, ponieważ nie ma czegoś takiego jak to, że decyzje się podejmuje w powietrzu. To ktoś podjął decyzję o tym, że wprowadził dziennikarzy - jak rozumiem z tego artykułu - do samolotu ponad miarę. Po prostu ktoś taką decyzję podjął, nie można powiedzieć, że została podjęta, że podjęła się decyzja. Decyzja się nie podejmuje. Ktoś ja podejmuje
—powiedział polityk.
Oczekuje tego po prostu, że ktoś przyzna, że to był błąd i z tego wyciągnął potem wnioski dlatego, że zapanował nad sytuacją. I druga rzecz, która mnie niepokoi: to nie może być tak, że premier Szydło czekała, i pół rządu, na to, żeby ludzie niżsi w hierarchii urzędniczej dogadali się między sobą, kto wyjdzie z samolotu. Tak po prostu nie może być
—dodał Szczerski.
Minister pytany był również o reformę edukacji. Przyznał, że „są wątpliwości” w jej sprawie.
Ostateczna ocena tej reformy zależy od tego, jaką formę przybierze
— powiedział Szczerski.
Prezydencki minister stwierdził, że prezydent na razie nie ingeruje w kształt zmian w oświacie.
Jego głos jest głosem ostatnim, rozstrzygający jeśli chodzi o porządek prac
—uznał.
Robert Mazurek pytał go też o to, czy możliwy jest jakiś gest podziękowania ze strony prezydenta w stronę kończącego kadencję prezesa Trybunału Konstytucyjnego.
Nie było jak do tej pory ze strony Andrzeja Rzeplińskiego jakiejkolwiek prośby, żeby w sprawie TK podjąć działania o charakterze kompromisowym, wręcz przeciwnie
— mówił Szczerski.
Zapowiedź Rzeplińskiego o niepodejmowaniu żadnych funkcji politycznych w przyszłości skwitował: „Będziemy trzymać go za słowo”.
pc/RMF FM
-
Drukujesz tylko jedną stronę artykułu. Aby wydrukować wszystkie strony, kliknij w przycisk "Drukuj" znajdujący się na początku artykułu.
Minister Kancelarii Prezydenta RP skomentował również kwestię powrotu rządowego samolotu z Londynu. Stwierdził, że sprawa ta została trochę wyolbrzymiona.
Natomiast niepokoją mnie tylko dwie rzeczy. Jedna, chciałbym wiedzieć o tym, że ktoś za to poniesie odpowiedzialność, ponieważ nie ma czegoś takiego jak to, że decyzje się podejmuje w powietrzu. To ktoś podjął decyzję o tym, że wprowadził dziennikarzy - jak rozumiem z tego artykułu - do samolotu ponad miarę. Po prostu ktoś taką decyzję podjął, nie można powiedzieć, że została podjęta, że podjęła się decyzja. Decyzja się nie podejmuje. Ktoś ja podejmuje
—powiedział polityk.
Oczekuje tego po prostu, że ktoś przyzna, że to był błąd i z tego wyciągnął potem wnioski dlatego, że zapanował nad sytuacją. I druga rzecz, która mnie niepokoi: to nie może być tak, że premier Szydło czekała, i pół rządu, na to, żeby ludzie niżsi w hierarchii urzędniczej dogadali się między sobą, kto wyjdzie z samolotu. Tak po prostu nie może być
—dodał Szczerski.
Minister pytany był również o reformę edukacji. Przyznał, że „są wątpliwości” w jej sprawie.
Ostateczna ocena tej reformy zależy od tego, jaką formę przybierze
— powiedział Szczerski.
Prezydencki minister stwierdził, że prezydent na razie nie ingeruje w kształt zmian w oświacie.
Jego głos jest głosem ostatnim, rozstrzygający jeśli chodzi o porządek prac
—uznał.
Robert Mazurek pytał go też o to, czy możliwy jest jakiś gest podziękowania ze strony prezydenta w stronę kończącego kadencję prezesa Trybunału Konstytucyjnego.
Nie było jak do tej pory ze strony Andrzeja Rzeplińskiego jakiejkolwiek prośby, żeby w sprawie TK podjąć działania o charakterze kompromisowym, wręcz przeciwnie
— mówił Szczerski.
Zapowiedź Rzeplińskiego o niepodejmowaniu żadnych funkcji politycznych w przyszłości skwitował: „Będziemy trzymać go za słowo”.
pc/RMF FM
-
Strona 2 z 2
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/318231-minister-szczerski-o-dymisji-greya-nigdy-nie-bede-ingerowal-w-decyzje-personalne-mojego-kolegi-witka-waszczykowskiego?strona=2
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.