Na miejscu Tuska nie odważyłbym się ponownie kandydować na szefa Rady Europejskiej
-– mówi szef polskiej dyplomacji Witold Waszczykowski w rozmowie z „Rzeczpospolitą”.**
Na wybór Trumpa patrzymy z nadzieją. Szczególnie, kiedy odłożył retorykę wyborczą prezentowaną w kampanii. Wywiady i telefony prezydenta elekta do Andrzeja Dudy, sekretarza generalnego NATO, prezydenta Petra Poroszenki zrównoważyły rozmowy z Putinem. Wraca główny nurt polityki republikańskiej, który jest sceptyczny wobec resetu i Rosji. Nurt, który dostrzega, że Moskwa jest partnerem w rywalizacji geopolitycznej. Na razie możemy przyznać, że jest to powrót polityki zbieżnej z naszym poczuciem bezpieczeństwa
—tłumaczy szef polskiej dyplomacji. Minister nie kryje, że w ślad za zacieśnieniem współpracy militarnej liczy też na zintensyfikowanie relacji biznesowych z USA,
Zwykle jest tak, że biznes idzie za bezpieczeństwem. Jeśli interesy amerykańskie będą zabezpieczone przez siły USA, to mam nadzieję, że będą również interesy gospodarcze, które się zwiększą. Polska jest w okolicach 30. miejsca w relacjach z USA. Przydałoby się, żeby flaga amerykańska powiewała nie tylko nad ambasadą, konsulatem i bazami amerykańskimi, ale również nad biznesami Stanów Zjednoczonych. O to będziemy zabiegać
—deklaruje.
Minister tłumaczy, że zależy mu, by premier Beata Szydło jak najszybciej spotkała się z prezydentem Donaldem Trumpem. A jeśli nie, to z desygnowanym do spotkań z premierami wiceprezydentem USA.
Kiedy już Donald Trump zostanie zaprzysiężony na prezydenta, będziemy chcieli doprowadzić do spotkania premier Szydło z sekretarzami odpowiedzialnymi za gospodarkę, energetykę, handel.
—tłumaczy Waszczykowski.
Na pytanie, czy polska dyplomacja nie obawia się zbytniego zbliżenia administracji Trumpa z Rosją Putina, kosztem Ukrainy, Gruzji i Mołdawii, Waszczykowski odpowiada:
Poprzednia administracja poświęcała interes tych państw. Przypomnijmy sobie reset USA–Rosja, który odbywał się kosztem tarczy antyrakietowej w Polsce i rozszerzeniem NATO na Wschód. Zatrzymano proces integracji Ukrainy i Gruzji z NATO. Jeśli wraca główny nurt polityki republikańskiej, który krytykował reset, to do takiej transakcji nie dojdzie. A to, że dojdzie do próby nawiązania relacji, to oczywiste i korzystne. Może komuś uda się wreszcie wprowadzić Putina na drogę współpracy z Europą, USA i światem nie cudzym kosztem. Trzeba przekonywać Trumpa do normalnej współpracy, która byłaby obopólnie korzystna. Dla nas i dla nich.
Witold Waszczykowski mówi też, że nie obawia się osłabienia NATO przez Donalda Trumpa.
Jak wyjaśnił, Trump dzwonił do Jensa Stoltenberga i zapewniał go o absolutnym wsparciu administracji USA dla NATO.
Odchodząca administracja amerykańska realizuje zobowiązania szczytu NATO i nie widzę, żeby nadchodząca administracja kwestionowała decyzje
— ocenia Waszczykowski.
Minister powtórzył też, że liczy na szybkie spotkanie obu prezydentów.
Donald Trump jest spodziewany w Europie wiosną 2017 roku w Brukseli na szczycie NATO, a później na szczycie G8. To też będą okazje do odwiedzin Polski przez Trumpa. Będziemy też pracować nad wizytą prezydenta Dudy w USA
— wyjaśnia.
Witold Waszczykowski podtrzymuje też deklarację, że obok USA, jako partner zagraniczny najważniejsza dla Polski jest Wielka Brytania. Nawet po Brexicie.
Minie sporo czasu, zanim dojdzie do wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii. Brexit nie nastąpi wcześniej niż za dwa–trzy lata. Jeśli w ogóle nastąpi.
— zauważa szef MSZ.
Wielka Brytania musi notyfikować wyjście z Unii. Notyfikacja może nastąpić za kilka miesięcy, w marcu. Negocjacje mogą się rozpocząć latem. Zakończą się w 2019 roku, potem będą ratyfikacje. Przez najbliższe trzy lata nie ma potrzeby traktować Wielkiej Brytanii jak dziecka specjalnej troski, które jest stygmatyzowane i odsunięte
— przekonuje, dodając że nawet jeśli Wielka Brytania ostatecznie wyjdzie z UE, w dalszym ciągu będzie państwem europejskim, członkiem NATO, mocarstwem nuklearnym, stałym członkiem Rady Bezpieczeństwa a także wielką gospodarką europejską i światową.
Wielka Brytania zawsze będzie partnerem Polski w bezpieczeństwie, bo ma podobną wrażliwość w tej kwestii. I zawsze będzie naszym partnerem gospodarczym. Mamy w tym kraju ok. miliona Polaków. Będziemy musieli się ułożyć w sprawie ich pobytu zapewnia.
Minister podkreśla też, że szybkie wyjście Wielkiej Brytanii w UE nie leży w interesie Polski.
W naszym interesie jest, aby Wielka Brytania była jak najdłużej członkiem UE i jak najdłużej płaciła składkę, żeby obecna perspektywa budżetowa nie została uszczuplona. Z naszej części Europy nikomu nie powinno zależeć na szybkim opuszczeniu UE przez ten kraj.
—wyjaśnia.
Na pytanie o przyszłość Donalda Tuska Waszczykowski przyznaje, że jego funkcjonowanie na stanowisku szefa Rady Europejskiej mogłoby być w interesie Polski.
Problem w tym, że Polska nie odnosi żadnych korzyści z funkcjonowania Tuska na tym stanowisku
— zauważa.
Mógłby dzielić się z nami informacjami, ostrzegać, lobbować za interesem Polski, ale my tego nie odczuwamy. Mógłby wciągać Polaków do struktur europejskich. Lobbować za nimi
—wylicza, dodając, że jak do tej pory rząd nie ma za co go poprzeć.
Jego ostatnia wizyta w Polsce nie przyniosła niczego. Uczestniczyłem w rozmowie z panią premier i niczego się nie dowiedziałem. Żadnych korzyści z tego nie odnieśliśmy
—ocenia.
Nie wyobrażam sobie, żeby polski polityk mógł aplikować na unijne stanowisko bez poparcia własnego państwa. To będzie świadczyć o Donaldzie Tusku.
–- dodaje. Na pytanie czy w związku z tym szef Rady Europejskiej nie powinien w ogóle ubiegać się o drugą kadencję – odpowiada”
Ja bym się na jego miejscu nie odważył. Nie powinien się ubiegać o to stanowisku bez poparcia rządu. To nie o nas by świadczyło, ale o Donaldzie Tusku, jeśliby zabiegał o funkcję międzynarodową bez poparcia własnego państwa.
ansa/ Rz
„wSIECI” MA 4 LATA! TERAZ W NOWEJ ODSŁONIE! Kup nasze pismo w kiosku lub skorzystaj z bardzo wygodnej formy e - wydania dostępnej na: http://www.wsieci.pl/e-wydanie.html.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/317305-waszczykowski-na-miejscu-tuska-nie-odwazylbym-sie-ponownie-kandydowac-na-szefa-rady-europejskiej
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.