Szef Platformy Obywatelskiej nie byłby sobą, gdyby nie uderzył w Jarosława Kaczyńskiego. Jednocześnie przyznał się, że nie ma żadnego pomysłu, by odsunąć go od władzy.
Chciałbym mieć klucz do emocji Polaków, którzy dadzą nam zwycięstwo i odsuną Jarosława Kaczyńskiego od władzy za trzy lata, ponieważ Polska nie przeżyje w dobrym stanie kolejnej kadencji rządów PiS. (…) Rządy PiS skończą się szybciej niż nam się wydaje.
– powiedział.
Schetyna robił też dobrą minę do złej gry i zapewniał o jedności w Platformie Obywatelskiej. Dał też do zrozumienia ewentualnym „rozłamowcom” kto tu naprawdę rządzi. Te słowa skierował też do Ewy Kopacz.
Nie trzeba mieć takich samych poglądów na różne sprawy, ale trzeba mieć wspólny cel, płynąć w jedną stronę. Z oczywistym zastrzeżeniem: sternik może być tylko jeden. Wszystko musi się dotrzeć. (…) Bardzo wiele osób z zewnątrz chce podzielić Platformę. Są i będą takie próby podejmowane. Ale to też nie jest proste - chcę to bardzo wyraźnie podkreślić - że była premier jest dziś wiceprzewodniczącą i musi się odszukać w nowym rozdaniu personalnym w partii.
– Schetyna pogroził byłej premier.
Grzegorz Schetyna całkowicie się pogubił, ale zrobił to już dawno i na własne życzenie. Rozpaczliwa próba podpięcia się po jakąś ideę, obnażyła całkowitą bezideowość jego formacji. Czym zaskoczy nas znowu Grzegorz Schetyna? Dla kilku procent w sondażach zamieni się w „socjalistę”?
wiadomo.co, WB
Drukujesz tylko jedną stronę artykułu. Aby wydrukować wszystkie strony, kliknij w przycisk "Drukuj" znajdujący się na początku artykułu.
Szef Platformy Obywatelskiej nie byłby sobą, gdyby nie uderzył w Jarosława Kaczyńskiego. Jednocześnie przyznał się, że nie ma żadnego pomysłu, by odsunąć go od władzy.
Chciałbym mieć klucz do emocji Polaków, którzy dadzą nam zwycięstwo i odsuną Jarosława Kaczyńskiego od władzy za trzy lata, ponieważ Polska nie przeżyje w dobrym stanie kolejnej kadencji rządów PiS. (…) Rządy PiS skończą się szybciej niż nam się wydaje.
– powiedział.
Schetyna robił też dobrą minę do złej gry i zapewniał o jedności w Platformie Obywatelskiej. Dał też do zrozumienia ewentualnym „rozłamowcom” kto tu naprawdę rządzi. Te słowa skierował też do Ewy Kopacz.
Nie trzeba mieć takich samych poglądów na różne sprawy, ale trzeba mieć wspólny cel, płynąć w jedną stronę. Z oczywistym zastrzeżeniem: sternik może być tylko jeden. Wszystko musi się dotrzeć. (…) Bardzo wiele osób z zewnątrz chce podzielić Platformę. Są i będą takie próby podejmowane. Ale to też nie jest proste - chcę to bardzo wyraźnie podkreślić - że była premier jest dziś wiceprzewodniczącą i musi się odszukać w nowym rozdaniu personalnym w partii.
– Schetyna pogroził byłej premier.
Grzegorz Schetyna całkowicie się pogubił, ale zrobił to już dawno i na własne życzenie. Rozpaczliwa próba podpięcia się po jakąś ideę, obnażyła całkowitą bezideowość jego formacji. Czym zaskoczy nas znowu Grzegorz Schetyna? Dla kilku procent w sondażach zamieni się w „socjalistę”?
wiadomo.co, WB
Strona 2 z 2
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/316279-schetyna-nie-chce-juz-byc-konserwatysta-wybiera-centrum-platforma-ma-skrecic-w-prawo-to-absurdalna-nadinterpretacja?strona=2
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.