Sprawozdawca komisji polityki społecznej i rodziny Jan Mosiński (PiS) zaapelował do klubów parlamentarnych o poparcie projektu w obecnym kształcie. Zaznaczył, że prezydencki projekt obniżenia wieku emerytalnego jest zbieżny z deklaracjami premier Beaty Szydło.
Jak przekonywał, projekt nie podwyższa wieku emerytalnego rolników, a przedstawiciel PSL w komisji nie kwestionował zapisów zaproponowanych w nowelizacji. Według Mosińskiego, „to PSL w poprzedniej zmianie wydłużyła go do 67 lat”.
Przewodnicząca komisji polityki społecznej i rodziny Beata Mazurek (PiS) powiedziała, że Prawo i Sprawiedliwość słucha obywateli i realizuje swoje zapowiedzi. Jej zdaniem, obniżenie wieku emerytalnego jest rozwiązaniem sprawiedliwym.
Przeciwko obniżeniu wieku emerytalnego jest Nowoczesna. Zdaniem posłanki tego klubu Joanny Augustowskiej, rząd skazuje dzisiejszych 30- i 40-latków na głodowe emerytury.
Mamy starzejące się społeczeństwo, a rząd PiS-u uparcie, wbrew temu, co było założeniem i intencją pana prezydenta, nie poprawia warunków życia seniorów, tylko powoduje, że przyszli emeryci będą musieli funkcjonować w głodowych warunkach
— powiedziała Augustynowska.
Projekt ustawy skrytykowała posłanka PO Izabela Leszczyna.
Wmawiacie Polakom, że robicie to dla ich dobra. Tak naprawdę ta ustawa jest dowodem na to, że wcale nie chodzi wam ani o Polskę, ani o dobro Polaków; chodzi wam o interes partyjny
— podkreśliła posłanka PO.
Wiceminister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Marcin Zieleniecki, odpowiadając na pytania posłów, tłumaczył, że w projekcie prezydenckim i wersji, która wyszła z prac w komisji, nie zakwestionowano przepisów uchwalonych przez PO-PSL o wcześniejszych emeryturach rolniczych, które wygasną z końcem 2017 r.
Przypomniał, że projekt prezydencki zakładał obniżenie wieku emerytalnego z docelowych 67 lat dla obu płci w 2040 r., do 60-65 lat zależnie od płci, i że to rozwiązanie dotyczy obu systemów - powszechnego i rolniczego.
W wersji, która wyszła z komisji, utrzymano zasadę - którą wprowadziła koalicja PO-PSL - że do końca 2017 r. rolnicy - przy uwzględnieniu stażu pracy - mogą przechodzić na wcześniejszą emeryturę w wieku 55 lat dla kobiet i 60 lat dla mężczyzn
— mówił.
Przypomniał, że to decyzje poprzedniej koalicji oznaczały wygaszenie z końcem 2017 r. możliwości przechodzenia wcześniej na emeryturę przez rolników.
Gdzie tu podwyższenie przez nas wieku emerytalnego dla rolników?
— pytał.
Zieleniecki mówił też, że poprzednia koalicja, wprowadzając podwyższony wiek emerytalny, nie przejmowała się konwencją MOP, którą podpisała Polska. Przypomniał, że z oficjalnego stanowiska obecnego rządu wynika, że warunek dobrego stanu zdrowia większości społeczeństwa po osiągnięciu wieku emerytalnego nie został spełniony i nie pozwala wydłużyć go ponad 65. rok życia, wskazany w konwencji MOP.
Kierowaliście się wyłącznie warunkami ekonomicznymi, nie zwracaliście uwagi na konwencję MOP o numerze 102
— mówił wiceminister, zwracając się do posłów PO i PSL.
Przypomniał, że zgodnie z nią, jedynym kryterium pozwalającym na podwyższenie tego wieku emerytalnego ponad 65 lat jest długość życia w zdrowiu.
(PAP)/ems
Drukujesz tylko jedną stronę artykułu. Aby wydrukować wszystkie strony, kliknij w przycisk "Drukuj" znajdujący się na początku artykułu.
Sprawozdawca komisji polityki społecznej i rodziny Jan Mosiński (PiS) zaapelował do klubów parlamentarnych o poparcie projektu w obecnym kształcie. Zaznaczył, że prezydencki projekt obniżenia wieku emerytalnego jest zbieżny z deklaracjami premier Beaty Szydło.
Jak przekonywał, projekt nie podwyższa wieku emerytalnego rolników, a przedstawiciel PSL w komisji nie kwestionował zapisów zaproponowanych w nowelizacji. Według Mosińskiego, „to PSL w poprzedniej zmianie wydłużyła go do 67 lat”.
Przewodnicząca komisji polityki społecznej i rodziny Beata Mazurek (PiS) powiedziała, że Prawo i Sprawiedliwość słucha obywateli i realizuje swoje zapowiedzi. Jej zdaniem, obniżenie wieku emerytalnego jest rozwiązaniem sprawiedliwym.
Przeciwko obniżeniu wieku emerytalnego jest Nowoczesna. Zdaniem posłanki tego klubu Joanny Augustowskiej, rząd skazuje dzisiejszych 30- i 40-latków na głodowe emerytury.
Mamy starzejące się społeczeństwo, a rząd PiS-u uparcie, wbrew temu, co było założeniem i intencją pana prezydenta, nie poprawia warunków życia seniorów, tylko powoduje, że przyszli emeryci będą musieli funkcjonować w głodowych warunkach
— powiedziała Augustynowska.
Projekt ustawy skrytykowała posłanka PO Izabela Leszczyna.
Wmawiacie Polakom, że robicie to dla ich dobra. Tak naprawdę ta ustawa jest dowodem na to, że wcale nie chodzi wam ani o Polskę, ani o dobro Polaków; chodzi wam o interes partyjny
— podkreśliła posłanka PO.
Wiceminister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Marcin Zieleniecki, odpowiadając na pytania posłów, tłumaczył, że w projekcie prezydenckim i wersji, która wyszła z prac w komisji, nie zakwestionowano przepisów uchwalonych przez PO-PSL o wcześniejszych emeryturach rolniczych, które wygasną z końcem 2017 r.
Przypomniał, że projekt prezydencki zakładał obniżenie wieku emerytalnego z docelowych 67 lat dla obu płci w 2040 r., do 60-65 lat zależnie od płci, i że to rozwiązanie dotyczy obu systemów - powszechnego i rolniczego.
W wersji, która wyszła z komisji, utrzymano zasadę - którą wprowadziła koalicja PO-PSL - że do końca 2017 r. rolnicy - przy uwzględnieniu stażu pracy - mogą przechodzić na wcześniejszą emeryturę w wieku 55 lat dla kobiet i 60 lat dla mężczyzn
— mówił.
Przypomniał, że to decyzje poprzedniej koalicji oznaczały wygaszenie z końcem 2017 r. możliwości przechodzenia wcześniej na emeryturę przez rolników.
Gdzie tu podwyższenie przez nas wieku emerytalnego dla rolników?
— pytał.
Zieleniecki mówił też, że poprzednia koalicja, wprowadzając podwyższony wiek emerytalny, nie przejmowała się konwencją MOP, którą podpisała Polska. Przypomniał, że z oficjalnego stanowiska obecnego rządu wynika, że warunek dobrego stanu zdrowia większości społeczeństwa po osiągnięciu wieku emerytalnego nie został spełniony i nie pozwala wydłużyć go ponad 65. rok życia, wskazany w konwencji MOP.
Kierowaliście się wyłącznie warunkami ekonomicznymi, nie zwracaliście uwagi na konwencję MOP o numerze 102
— mówił wiceminister, zwracając się do posłów PO i PSL.
Przypomniał, że zgodnie z nią, jedynym kryterium pozwalającym na podwyższenie tego wieku emerytalnego ponad 65 lat jest długość życia w zdrowiu.
(PAP)/ems
Strona 2 z 2
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/315543-kukiz15-i-psl-chca-zeby-byla-mozliwosc-przechodzenia-na-emeryture-ze-wzgledu-na-staz-pracy?strona=2
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.