Senat przyjął bez poprawek ustawę „Za życiem”. Przewiduje ona między innymi, że z tytułu urodzenia ciężko chorego dziecka przysługiwać będzie jednorazowe świadczenie w wysokości 4 tys. zł. O sprawie mówili goście „Śniadania w Trójce”na antenie programu trzeciego Polskiego Radia.
Jak powiedziała minister Małgorzata Sadurska, ustawa najprawdopodobniej trafi na biurko prezydenta w poniedziałek. Andrzej Duda przeanalizuje ją i podejmie decyzję. Dodała, że nie rozumie, dlaczego ta ustawa wzbudza tyle emocji.
Zdaniem posła Kukiz’15 Grzegorza Długiego, jest to przykład ogromnej hipokryzji.
Pani premier zapowiedziała wspaniały program, który zabezpieczy rodziny i pozwoli przetrwać. Ale to, co dała, jest wręcz obrażające. Jeżeli ma być to coś poważnego, to tego nie da się zrobić do końca roku. Myślę, że jest to PR-owska zagrywka, która tak naprawdę niewiele daje, która dzieli
Poseł stwierdził, że powinien powstać zwarty, przemyślany program wsparcia osób, które zostały dotknięte tym nieszczęściem. Uważa, że ta ustawa nie zmienia i nie daje nic. Daje tylko becikowe.
Z kolei posłanka Nowoczesnej Joanna Scheuring-Wielgus stwierdziła, że aby przygotować dobrą ustawę, trzeba rozmawiać z osobami, których dotyczy temat. Jak mówiła, w tej sprawie nie było obiecanych konsultacji, do tego nie był brany pod uwagę głos środowisk kobiecych.
Dla mnie to wycenienie życia dziecka na 4 tysiące. Tak naprawdę jest to kopia ustawy z 1990 czy 1995 roku. W tej ustawie nie ma nic nowego. Te cztery tysiące to wycena za to, że ktoś zdecyduje się na urodzenie niepełnosprawnego dziecka. Matka, która zdecyduje się urodzić takie dziecko jest bezradna całe życie, ponieważ nie ma żadnej pomocy od państwa
— stwierdziła posłanka Nowoczesnej.
Natomiast Jarosław Kalinowski (PSL) mówił, że ludowcy poparli ten projekt, ale jest to fragmentaryczna ustawa, która nie rozwiązuje problemów rodzin z dziećmi chorymi, niepełnosprawnymi. Zdaniem polityka sprawa jest poważna i wymaga kompleksowego rozwiązania.
Jeżeli PiS uda się podwoić przez 4 lata to świadczenie, które dziś proponuje, to myślę, że będzie to rzeczywiste wsparcie na miarę naszych możliwości. To jest wsparcie i zachęta dla tych rodzin. Ale na razie jest to dobrowolne
— mówił Kalinowski.
Poseł PiS Joachim Brudziński jest zdania, że takie tematy powinny być poza sporem politycznym.
Nigdy nie było celem PiS zmuszanie kobiet do heroizmu. To pierwszy etap prac, mamy założenia szczegółowe tego całego pakietu. Po co zaostrzać dyskusję?
— pytał gość Trójki.
Z kolei Rafał Grupiński z Platformy Obywatelskiej powiedział, że Prawu i Sprawiedliwości dopiero pod ogniem krytyki przyszła refleksja nad rozbudowaniem tego projektu.
Generalnie początkowo wyglądało to bardzo cynicznie, jako element przygotowania do przyszłego, pełnego zakazu aborcji. Najpierw damy pewne datki, jałmużnę, a potem wprowadzimy zakaz, żeby usprawiedliwić to moralnie
— podkreślił Grupiński.
wkt/”Śniadanie w Trójce”
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/314313-politycy-podzieleni-ws-ustawy-za-zyciem-scheuring-wielgus-dla-mnie-to-wycenienie-zycia-dziecka-na-4-tysiace-brudzinski-to-pierwszy-etap-prac-po-co-zaostrzac-dyskusje
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.