Uznałem, że warto dać politykom PiS-u pstryczka w nos, aby nie zjadła ich buta i arogancja, a niestety już zauważam pierwsze symptomy
— mówi portalowi wPolityce.pl rzecznik klubu Kukiz‘15, poseł Jakub Kulesza.
wPolityce.pl: Czyżby opozycja nie miała innych nośnych tematów, niż odwołanie marszałka Sejmu?
Jakub Kulesza: Moim zdaniem nie ma większej różnicy, czy rządzi partyjny marszałek z PO czy PiS. Dla mnie wniosek Platformy to temat zastępczy – próba wywołania konfliktu politycznego, sporu personalnego, który nie ma wpływu na życie większości Polaków.
Mimo to, głosował Pan za.
Owszem, głosowałem za, bo dla mnie bez różnicy jest przynależność polityczna marszałka Sejmu – i za PO były mrożone ustawy i teraz też są mrożone ustawy. Uznałem jednak, że warto dać politykom PiS-u pstryczka w nos, aby nie zjadła ich buta i arogancja, a niestety już zauważam pierwsze symptomy.
Jarosław Kaczyński pochwalił prowadzenie obrad Sejmu przez Grzegorza Schetynę. Jest Pan zaskoczony?
Było to bardzo zgrabne zagranie. Jestem pełen podziwu dla tego chwytu politycznego. Zawsze mile widziane w retoryce jest to, by w przedstawianiu danej tezy nie być totalnym, ale ukazać jakiś wyjątek. W tym przypadku wyjątek potwierdzający regułę był jeszcze bardziej dobitny, bo dotyczył lidera PO. Nie wiem, na ile było to zaplanowane zagranie przez Jarosława Kaczyńskiego, ale osiągnęło swój skutek – wprowadziło ferment w Platformie. To uwiarygodniło jego słowa, które moim zdaniem były słuszne, ale można było je odnieść również do marszałków z ramienia PiS-u.
Z drugiej strony politycy PiS-u wysuwają zarzuty pod adresem wicemarszałka Stanisława Tyszki z ruchu Kukiz‘15.
To właśnie pokazuje podział między Po i PiS, które kłócą się o personalia, a chodzi o clou sprawy – podział na partiokrację i ruch obywatelski, jakim jest Kukiz‘15. Marszałek Tyszka przeciwstawił się rozdawnictwu publicznych pieniędzy w formie strojów sportowych, boisk i zapomóg dla posłów PRL-owskich tym samym ujawniając, jaka zmowa panuje wśród pozostałych ugrupowań parlamentarnych. Wszyscy przedstawiciele tych partii napisali wspólnie skargę na marszałka Tyszkę uzasadniając to tym, że tak naprawdę nie jest przedstawicielem narodu, ale Sejmu i nie powinien składać takich ograniczających propozycji.
Do Sejmu trafił projekt ograniczający handel w niedzielę. Zostanie przegłosowany?
Nawet jeżeli zostanie wprowadzony w życie, to jeszcze szybciej zostanie wycofany, niż miało to miejsce na Węgrzech.
Dlaczego?
Ze względu na konsekwencje, jakie ze sobą pociąga. Cieszę się, że projekt trafił akurat do Sejmu, bo możemy w ogóle porozmawiać na temat handlu w niedziele. Jestem pewien, że wielu Polaków usłyszawszy o tym projekcie zastanowi się, czy lepiej robić zakupy w niedziele czy jednak spędzić ten czas z rodziną. Obecny kształt projektu niesie wiele negatywnych konsekwencji.
Czytaj dalej na następnej stronie ===>
Drukujesz tylko jedną stronę artykułu. Aby wydrukować wszystkie strony, kliknij w przycisk "Drukuj" znajdujący się na początku artykułu.
Uznałem, że warto dać politykom PiS-u pstryczka w nos, aby nie zjadła ich buta i arogancja, a niestety już zauważam pierwsze symptomy
— mówi portalowi wPolityce.pl rzecznik klubu Kukiz‘15, poseł Jakub Kulesza.
wPolityce.pl: Czyżby opozycja nie miała innych nośnych tematów, niż odwołanie marszałka Sejmu?
Jakub Kulesza: Moim zdaniem nie ma większej różnicy, czy rządzi partyjny marszałek z PO czy PiS. Dla mnie wniosek Platformy to temat zastępczy – próba wywołania konfliktu politycznego, sporu personalnego, który nie ma wpływu na życie większości Polaków.
Mimo to, głosował Pan za.
Owszem, głosowałem za, bo dla mnie bez różnicy jest przynależność polityczna marszałka Sejmu – i za PO były mrożone ustawy i teraz też są mrożone ustawy. Uznałem jednak, że warto dać politykom PiS-u pstryczka w nos, aby nie zjadła ich buta i arogancja, a niestety już zauważam pierwsze symptomy.
Jarosław Kaczyński pochwalił prowadzenie obrad Sejmu przez Grzegorza Schetynę. Jest Pan zaskoczony?
Było to bardzo zgrabne zagranie. Jestem pełen podziwu dla tego chwytu politycznego. Zawsze mile widziane w retoryce jest to, by w przedstawianiu danej tezy nie być totalnym, ale ukazać jakiś wyjątek. W tym przypadku wyjątek potwierdzający regułę był jeszcze bardziej dobitny, bo dotyczył lidera PO. Nie wiem, na ile było to zaplanowane zagranie przez Jarosława Kaczyńskiego, ale osiągnęło swój skutek – wprowadziło ferment w Platformie. To uwiarygodniło jego słowa, które moim zdaniem były słuszne, ale można było je odnieść również do marszałków z ramienia PiS-u.
Z drugiej strony politycy PiS-u wysuwają zarzuty pod adresem wicemarszałka Stanisława Tyszki z ruchu Kukiz‘15.
To właśnie pokazuje podział między Po i PiS, które kłócą się o personalia, a chodzi o clou sprawy – podział na partiokrację i ruch obywatelski, jakim jest Kukiz‘15. Marszałek Tyszka przeciwstawił się rozdawnictwu publicznych pieniędzy w formie strojów sportowych, boisk i zapomóg dla posłów PRL-owskich tym samym ujawniając, jaka zmowa panuje wśród pozostałych ugrupowań parlamentarnych. Wszyscy przedstawiciele tych partii napisali wspólnie skargę na marszałka Tyszkę uzasadniając to tym, że tak naprawdę nie jest przedstawicielem narodu, ale Sejmu i nie powinien składać takich ograniczających propozycji.
Do Sejmu trafił projekt ograniczający handel w niedzielę. Zostanie przegłosowany?
Nawet jeżeli zostanie wprowadzony w życie, to jeszcze szybciej zostanie wycofany, niż miało to miejsce na Węgrzech.
Dlaczego?
Ze względu na konsekwencje, jakie ze sobą pociąga. Cieszę się, że projekt trafił akurat do Sejmu, bo możemy w ogóle porozmawiać na temat handlu w niedziele. Jestem pewien, że wielu Polaków usłyszawszy o tym projekcie zastanowi się, czy lepiej robić zakupy w niedziele czy jednak spędzić ten czas z rodziną. Obecny kształt projektu niesie wiele negatywnych konsekwencji.
Czytaj dalej na następnej stronie ===>
Strona 1 z 2
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/307362-nasz-wywiad-rzecznik-kukiz15-po-i-pis-kloca-sie-o-personalia-a-chodzi-o-clou-sprawy-podzial-na-partiokracje-i-ruch-obywatelski
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.