Kluby PiS i Kukiz‘15 negatywnie oceniły w poniedziałek w sejmowej debacie działalność Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara. PO, Nowoczesna i PSL uważają, że Bodnar wykonuje swoje obowiązki wzorowo i jest atakowany niesłusznie.
Sejm wysłuchał w poniedziałek informacji o działalności RPO w 2015 r. W debacie poseł PiS Waldemar Buda negatywnie ocenił działalność Bodnara. Buda krytykował RPO za sposób, w jaki odpowiadał na skargi obywateli.
Mało jest osób, które byłyby usatysfakcjonowane inferencją i działalnością RPO
— mówił.
Buda ocenił, że RPO, zajmując się m.in. prawami środowisk LGBT, zaniedbał problemy innych, w tym rodzin wielodzietnych czy bezdomnych.
RPO w pierwszych czterech miesiącach nie miał czasu na to, ażeby patronować honorowo na konferencjach wspierających rodziny wielodzietne, niepełnosprawnych, natomiast udało się patronować honorowo nad konferencją LGBT
— podkreślił.
Zupełnie inaczej rok działalności RPO ocenił Michał Szczerba (PO), którego zdaniem Bodnar jest konsekwentny, pracowity i zdeterminowany, a jego aktywność jest imponująca. Rzecznik - mówił Szczerba - nie tylko bezstronnie i kompetentnie bronił pokrzywdzonych i słabszych, ale stał się także obrońcą porządku konstytucyjnego.
Całkowite zdziwienie zatem budzą nieuzasadnione ataki na RPO przez środowiska nierozumiejące, jaka jest konstytucyjna rola jego urzędu. W tym ataku dominuje skrajnie konserwatywna fundacja Ordo Iuris, która w uzasadnieniu swoich petycji sugeruje odwołanie dr. Adama Bodnara, zarzucając mu, że działa on w obronie praw mniejszości, które nazywa partykularnymi interesami subkultur. (…) Uważamy, że atak na RPO nastąpił dlatego, że wywiązuje się on wzorowo z ustawowego obowiązku obrony praw mniejszości
— powiedział poseł PO.
Dodał, że nie jest łatwo działać na rzecz praw obywatelskich, gdy prezes PiS Jarosław Kaczyński mówi, że żadne ustawy o mowie nienawiści nie zostaną przyjęte, bo służą temu, by wolność wyeliminować, podczas gdy „Polska powinna być wyspą wolności”.
Dzisiaj na „wyspę wolności” wysyła się trzech polskich ministrów, żeby zajęli się brytyjską mową nienawiści. Kuriozum Polski 2016 r.
— zwrócił uwagę Szczerba.
Józef Brynkus (Kukiz‘15) powiedział natomiast, że RPO to instytucja zbędna z punktu widzenia interesu społecznego.
Jest to instytucja kosztowna, więc mało prawdopodobne, że zmiana RPO coś tu da. Potrzebna jest zmiana zasadnicza - likwidacja tej instytucji. Rozwiązaniem połowicznym może być wybór RPO w wyborach powszechnych, co sprawi, że RPO przestanie być uzależniony od większości parlamentarnej, a będzie uzależniony od obywateli i przed nimi odpowiedzialny
— powiedział Brynkus. Dodał, jego klub negatywnie ocenia działalność RPO.
Brynkus zarzucił Bodnarowi, że jest aktywny przede wszystkim w głośnych sprawach. Cytował też list od grupy wyborców, którzy napisali:
W ciągu roku swego urzędowania Adam Bodnar wielokrotnie dał się poznać jako stronniczy rzecznik ideologicznych postulatów LGBT, których interes postawił ponad prawami innych obywateli.
Posłanka Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer powiedziała, że takie instytucje jak Trybunał Konstytucyjny, sądy czy Rzecznik Praw Obywatelskich są podstawową funkcjonowania państwa prawa i ostoją przestrzegania praw obywatelskich zapisanych w konstytucji.
Po ataku na TK, po niegasnącej serii prób obniżania autorytetu najpierw sędziów TK, a teraz również całego środowiska sędziowskiego, nadszedł czas na ataki części prawicy (…) na Rzecznika Praw Obywatelskich
— oceniła Lubnauer.
Czytaj dalej na następnej stronie ===>
Drukujesz tylko jedną stronę artykułu. Aby wydrukować wszystkie strony, kliknij w przycisk "Drukuj" znajdujący się na początku artykułu.
Kluby PiS i Kukiz‘15 negatywnie oceniły w poniedziałek w sejmowej debacie działalność Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara. PO, Nowoczesna i PSL uważają, że Bodnar wykonuje swoje obowiązki wzorowo i jest atakowany niesłusznie.
Sejm wysłuchał w poniedziałek informacji o działalności RPO w 2015 r. W debacie poseł PiS Waldemar Buda negatywnie ocenił działalność Bodnara. Buda krytykował RPO za sposób, w jaki odpowiadał na skargi obywateli.
Mało jest osób, które byłyby usatysfakcjonowane inferencją i działalnością RPO
— mówił.
Buda ocenił, że RPO, zajmując się m.in. prawami środowisk LGBT, zaniedbał problemy innych, w tym rodzin wielodzietnych czy bezdomnych.
RPO w pierwszych czterech miesiącach nie miał czasu na to, ażeby patronować honorowo na konferencjach wspierających rodziny wielodzietne, niepełnosprawnych, natomiast udało się patronować honorowo nad konferencją LGBT
— podkreślił.
Zupełnie inaczej rok działalności RPO ocenił Michał Szczerba (PO), którego zdaniem Bodnar jest konsekwentny, pracowity i zdeterminowany, a jego aktywność jest imponująca. Rzecznik - mówił Szczerba - nie tylko bezstronnie i kompetentnie bronił pokrzywdzonych i słabszych, ale stał się także obrońcą porządku konstytucyjnego.
Całkowite zdziwienie zatem budzą nieuzasadnione ataki na RPO przez środowiska nierozumiejące, jaka jest konstytucyjna rola jego urzędu. W tym ataku dominuje skrajnie konserwatywna fundacja Ordo Iuris, która w uzasadnieniu swoich petycji sugeruje odwołanie dr. Adama Bodnara, zarzucając mu, że działa on w obronie praw mniejszości, które nazywa partykularnymi interesami subkultur. (…) Uważamy, że atak na RPO nastąpił dlatego, że wywiązuje się on wzorowo z ustawowego obowiązku obrony praw mniejszości
— powiedział poseł PO.
Dodał, że nie jest łatwo działać na rzecz praw obywatelskich, gdy prezes PiS Jarosław Kaczyński mówi, że żadne ustawy o mowie nienawiści nie zostaną przyjęte, bo służą temu, by wolność wyeliminować, podczas gdy „Polska powinna być wyspą wolności”.
Dzisiaj na „wyspę wolności” wysyła się trzech polskich ministrów, żeby zajęli się brytyjską mową nienawiści. Kuriozum Polski 2016 r.
— zwrócił uwagę Szczerba.
Józef Brynkus (Kukiz‘15) powiedział natomiast, że RPO to instytucja zbędna z punktu widzenia interesu społecznego.
Jest to instytucja kosztowna, więc mało prawdopodobne, że zmiana RPO coś tu da. Potrzebna jest zmiana zasadnicza - likwidacja tej instytucji. Rozwiązaniem połowicznym może być wybór RPO w wyborach powszechnych, co sprawi, że RPO przestanie być uzależniony od większości parlamentarnej, a będzie uzależniony od obywateli i przed nimi odpowiedzialny
— powiedział Brynkus. Dodał, jego klub negatywnie ocenia działalność RPO.
Brynkus zarzucił Bodnarowi, że jest aktywny przede wszystkim w głośnych sprawach. Cytował też list od grupy wyborców, którzy napisali:
W ciągu roku swego urzędowania Adam Bodnar wielokrotnie dał się poznać jako stronniczy rzecznik ideologicznych postulatów LGBT, których interes postawił ponad prawami innych obywateli.
Posłanka Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer powiedziała, że takie instytucje jak Trybunał Konstytucyjny, sądy czy Rzecznik Praw Obywatelskich są podstawową funkcjonowania państwa prawa i ostoją przestrzegania praw obywatelskich zapisanych w konstytucji.
Po ataku na TK, po niegasnącej serii prób obniżania autorytetu najpierw sędziów TK, a teraz również całego środowiska sędziowskiego, nadszedł czas na ataki części prawicy (…) na Rzecznika Praw Obywatelskich
— oceniła Lubnauer.
Czytaj dalej na następnej stronie ===>
Strona 1 z 2
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/307314-kluby-pis-i-kukiz15-krytycznie-o-dzialalnosci-rpo-malo-jest-osob-ktore-bylyby-usatysfakcjonowane?strona=1
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.