Posłowie w poniedziałek zajmą się wnioskiem PO o odwołanie Marka Kuchcińskiego z funkcji marszałka Sejmu. Z dotychczasowych deklaracji przedstawicieli klubów wynika, że wniosek nie ma szans powodzenia.
Debata nad wnioskiem Platformy ma się zacząć w poniedziałek o godz. 11. i potrwać około dwóch godzin; przewidziano 5-minutowe oświadczenia w imieniu klubów. Dyskusję nad tym punktem ma zakończyć głosowanie zaplanowane ok. godz. 13.
Wniosek o odwołanie Kuchcińskiego z funkcji marszałka Sejmu klub PO złożył pod koniec lipca – na ostatnim przed przerwą wakacyjną posiedzeniu - w związku z sytuacją, do jakiej doszło podczas głosowania nad poprawkami Senatu do ustawy o Trybunale Konstytucyjnym.
Marszałek Sejmu wielokrotnie mówił wówczas pod adresem zabierających głos posłów opozycji, że ich wystąpienia nie są wnioskami formalnymi oraz pytaniami do głosowanych w danej chwili poprawek oraz że posłowie ci w ten sposób „utrudniają prowadzenie obrad”. W pewnym momencie Kuchciński zdecydował, że nie dopuści do zadawania kolejnych pytań i zgłaszania wniosków formalnych do końca tego głosowania.
W reakcji posłowie PO ocenili, że Kuchciński knebluje opozycję i odbiera jej prawo do reprezentowania wyborców i złożyli wniosek o odwołanie go z funkcji marszałka Sejmu. Szef klubu PO Sławomir Neumann przedstawiając w lipcu wniosek swego klubu wyraził nadzieję, że na pierwszym posiedzeniu Sejmu po przerwie wakacyjnej, we wrześniu - jak mówił - „będziemy mogli skończyć ten żenujący spektakl, który funduje polskiemu parlamentowi marszałek Kuchciński”.
Według dotychczasowych deklaracji, wniosek PO w sprawie odwołania marszałka Kuchcińskiego poprze PSL i prawdopodobnie Nowoczesna. Przeciw jest PiS; posłowie Kukiz‘15 uzależniają poparcie dla wniosku PO od tego, czy Kuchciński „odmrozi” prace nad zgłoszonym przez Kukiz‘15 projektem ustawy dot. medycznej marihuany.
Poseł PO Cezary Tomczyk ocenia, że nigdy w historii Sejmu nie było „tak jednostronnego marszałka”.
Kuchciński nie stara się nawet stwarzać pozorów, że jest marszałkiem całego Sejmu. Wprost pokazuje, że jest marszałkiem tylko jednej partii, nakładając na posłów opozycji kary finansowe, nie dopuszcza ich do głosu, w skandaliczny sposób prowadzi obrady
— stwierdził poseł PO.
Jak dodał, „to jest wystarczająca kwalifikacja, żeby dłużej nie był marszałkiem Sejmu”.
Szef PSL Władysław Kosiniak-Kamysz zadeklarował, że ludowcy będą głosować za odwołaniem marszałka Kuchcińskiego.
Marszałek Kuchciński przez ostatnie miesiące nie daje argumentów do swojej obrony
— stwierdził Kosiniak-Kamysz.
Drukujesz tylko jedną stronę artykułu. Aby wydrukować wszystkie strony, kliknij w przycisk "Drukuj" znajdujący się na początku artykułu.
Posłowie w poniedziałek zajmą się wnioskiem PO o odwołanie Marka Kuchcińskiego z funkcji marszałka Sejmu. Z dotychczasowych deklaracji przedstawicieli klubów wynika, że wniosek nie ma szans powodzenia.
Debata nad wnioskiem Platformy ma się zacząć w poniedziałek o godz. 11. i potrwać około dwóch godzin; przewidziano 5-minutowe oświadczenia w imieniu klubów. Dyskusję nad tym punktem ma zakończyć głosowanie zaplanowane ok. godz. 13.
Wniosek o odwołanie Kuchcińskiego z funkcji marszałka Sejmu klub PO złożył pod koniec lipca – na ostatnim przed przerwą wakacyjną posiedzeniu - w związku z sytuacją, do jakiej doszło podczas głosowania nad poprawkami Senatu do ustawy o Trybunale Konstytucyjnym.
Marszałek Sejmu wielokrotnie mówił wówczas pod adresem zabierających głos posłów opozycji, że ich wystąpienia nie są wnioskami formalnymi oraz pytaniami do głosowanych w danej chwili poprawek oraz że posłowie ci w ten sposób „utrudniają prowadzenie obrad”. W pewnym momencie Kuchciński zdecydował, że nie dopuści do zadawania kolejnych pytań i zgłaszania wniosków formalnych do końca tego głosowania.
W reakcji posłowie PO ocenili, że Kuchciński knebluje opozycję i odbiera jej prawo do reprezentowania wyborców i złożyli wniosek o odwołanie go z funkcji marszałka Sejmu. Szef klubu PO Sławomir Neumann przedstawiając w lipcu wniosek swego klubu wyraził nadzieję, że na pierwszym posiedzeniu Sejmu po przerwie wakacyjnej, we wrześniu - jak mówił - „będziemy mogli skończyć ten żenujący spektakl, który funduje polskiemu parlamentowi marszałek Kuchciński”.
Według dotychczasowych deklaracji, wniosek PO w sprawie odwołania marszałka Kuchcińskiego poprze PSL i prawdopodobnie Nowoczesna. Przeciw jest PiS; posłowie Kukiz‘15 uzależniają poparcie dla wniosku PO od tego, czy Kuchciński „odmrozi” prace nad zgłoszonym przez Kukiz‘15 projektem ustawy dot. medycznej marihuany.
Poseł PO Cezary Tomczyk ocenia, że nigdy w historii Sejmu nie było „tak jednostronnego marszałka”.
Kuchciński nie stara się nawet stwarzać pozorów, że jest marszałkiem całego Sejmu. Wprost pokazuje, że jest marszałkiem tylko jednej partii, nakładając na posłów opozycji kary finansowe, nie dopuszcza ich do głosu, w skandaliczny sposób prowadzi obrady
— stwierdził poseł PO.
Jak dodał, „to jest wystarczająca kwalifikacja, żeby dłużej nie był marszałkiem Sejmu”.
Szef PSL Władysław Kosiniak-Kamysz zadeklarował, że ludowcy będą głosować za odwołaniem marszałka Kuchcińskiego.
Marszałek Kuchciński przez ostatnie miesiące nie daje argumentów do swojej obrony
— stwierdził Kosiniak-Kamysz.
Strona 1 z 2
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/307115-po-chce-odwolac-marszalka-kuchcinskiego-wniosek-nie-ma-szans-powodzenia?strona=1
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.