Wojciechowski: 3 września polityczny kongres sędziów. Cała władza w ręce sądów, a kto przeciw, ten pod Trybunał Stanu!

PAP/Marek Zimny
PAP/Marek Zimny

W wywiadzie dla „Onetu” pan sędzia Waldemar Żurek z Krajowej Rady Sądownictwa zapowiedział zwołanie na 3 września ogólnopolskiego nadzwyczajnego kongresu sędziów, z wyraźnym politycznym, antyrządowym przesłaniem. Zapowiedział też prowadzenie przez sędziów „białej księgi nadużyć” i zagroził Trybunałem Stanu.

Zdumiewające to wypowiedzi, albowiem obowiązujące prawo żadnych sędziowskich kongresów nie przewiduje, a stawianie przed Trybunał Stanu to akurat domena Sejmu, czyli władzy ustawodawczej, sędziom akurat nic do tego.

Skoro sędziom majaczy się antyrządowy, polityczny kongres, to może niech partię sędziów założą i sprawdzą się w wyborach. Rzepliński na prezydenta, Żurek na premiera, cała władza w ręce sądów, a kto przeciw, ten przed Trybunał Stanu!

Zwróciłem się o wyjaśnienie tej sprawy do przewodniczącego Krajowej Rady Sądownictwa, gremium odpowiedzialnego za strzeżenie niezawisłości sędziowskiej i niezależności sądów, w tym i za to, żeby sędziowie robili to, co do nich należy i nie bawili się w politykę.

Regnów, 31 lipca 2016 roku,

Pan Sędzia Dariusz Zawistowski Przewodniczący Krajowej Rady Sądownictwa

Na podstawie art. 16 ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora, zwracam się do Pana Przewodniczącego o wyjaśnienie kilku spraw związanych z zapowiedzianym przez rzecznika Krajowej Rady Sądownictwa wydarzeniem określanym jako „kongres sędziów z całej Polski”, mającym się odbyć 3 września br.

W wywiadzie dla portalu internetowego “Onet.pl” pan Waldemar Żurek, sędzia, a zarazem rzecznik Krajowej Rady Sądownictwa stwierdził między innymi : “… Czas na to, by jasno wybrzmiał nasz głos, głos sędziów. Zwołujemy nadzwyczajny kongres, to wydarzenie bez precedensu. Zbieramy się już 3 września. Wszyscy - sędziowie z całej Polski - jasno powiemy, że dobrze nie jest.”

Obowiązujące prawo – Konstytucja oraz ustawy ustrojowe sądów ściśle regulują prawa i obowiązki sędziów, regulują zasady samorządu sędziowskiego, ale nie przewidują możliwości zwoływania sędziowskich kongresów. Zgodnie z artykułem 7 Konstytucji wszystkie organy państwa działają na podstawie prawa, sędziów ta zasada dotyczy również, a nawet w szczególności.

W związku z oficjalna zapowiedzią kongresu przez rzecznika KRS, oficjalnie pytam Pana Przewodniczącego:

1) Przez kogo i na jakiej podstawie prawnej zwoływane jest, zapowiadane przez rzecznika KRS gremium określane jako nadzwyczajny kongres sędziów? Czy w świetle prawa będzie to zgromadzenie legalne? Zdumiała mnie też inna wypowiedź pana sędziego Żurka w tym samym wywiadzie:

“…Nic nie zostanie zapomniane. Powstanie „biała księga nadużyć”. Zajmą się tym stowarzyszenia sędziowskie. Każdy, kto jawnie namawia do łamania prawa, kiedyś za to odpowie. Mamy w końcu Trybunał Stanu, instytucję dotąd raczej „martwą”, ale wciąż istniejącą. I jestem pewien, że nadejdzie dzień, kiedy wszyscy ci, którzy za nic mają polskie prawo, przed tym Trybunałem staną…”

Sędziowie nie mogą nikogo oskarżać, a tym bardziej nie maja prawa stawiać kogokolwiek przed Trybunałem Stanu. O tym decydować może tylko Sejm, władzy sądowniczej nic do tego. Pytam zatem Pana Przewodniczącego Krajowej Rady Sądownictwa:

2) Czy Rada zna i popiera ogłoszoną przez jej rzecznika ideę prowadzenia przez sędziów “białej księgi nadużyć”?

3) Czy Rada nie dostrzega zagrożenia niezawisłości sędziowskiej i niezależności sądów w podejmowaniu przez sędziów czynności związanych z kierowaniem spraw do Trybunału Stanu, choć działania te konstytucyjnie przypisane są władzy ustawodawczej i nie należą do zakresu działania władzy sądowniczej?

I jeszcze jedna wypowiedź sędziego Żurka, z tego samego wywiadu: „… medialne wystąpienia, atakujące sąd i nieprawomocne orzeczenie, są absolutnie niedopuszczalne! „

Nie znajduję w przepisach prawa żadnych podstaw do zakazywania komukolwiek oceny i krytyki nieprawomocnych orzeczeń sądowych. Wielokrotnie taka krytyka miała miejsce i nie była kwestionowana, mieści się ona w ramach konstytucyjnej wolności słowa i prawa do krytyki władz, a władza sądownicza wyłączeniu z tej krytyki nie podlega. Pytam zatem Pana Przewodniczącego:

4) Czy Rada popiera wypowiedź swojego rzecznika i uważa, że nieprawomocne orzeczenia sądowe nie podlegają publicznej krytyce? A jeśli tak, to z jakiej podstawy prawnej wywodzi Rada zakaz takiej krytyki?

Z poważaniem Grzegorz Wojciechowski Poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej

Studio TV

W tym miejscu za chwilę pojawią się komentarze...

Redaktor Naczelna: Marzena Nykiel

Zespół: Krzysztof Bałękowski, Wojciech Biedroń, Adam Kacprzak, Jacek Karnowski, Michał Karnowski, Tomasz Karpowicz, Kamil Kwiatek, Aleksander Majewski, Adam Stankiewicz, Weronika Tomaszewska, Anna Wiejak.

Autorzy: Łukasz Adamski, Piotr Cywiński, Krzysztof Feusette, Grzegorz Górny, Edyta Hołdyńska, Jerzy Jachowicz, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Maja Narbutt, Maciej Pawlicki, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło.

Używasz przestarzałej wersji przeglądarki Internet Explorer posiadającej ograniczoną funkcjonalność i luki bezpieczeństwa. Tracisz możliwość skorzystania z pełnych możliwości serwisu.

Zaktualizuj przeglądarkę lub skorzystaj z alternatywnej.