NASZ WYWIAD. Jan Maria Jackowski: To nie podwyżki, to racjonalizacja. Najważniejsze osoby w państwie powinny być godziwie wynagradzane

fot. ansa
fot. ansa

Wygląda to na rozrzutność…

Proszę zwrócić uwagę, że proponujemy powiązanie płac z sytuacją gospodarczą państwa. Czyli niejako z oceną jakości sprawowania władzy. Pensje wzrastają, ale w w przypadku niespełnienia kryteriów opisanych w ustawie mogą ulec nawet zmniejszeniu…Mamy do czynienia z racjonalizacją

Wprowadzacie też wynagrodzenie dla Pierwszej Damy.

Ta kwestia nie wzbudza chyba wątpliwości.

To prawda. Nawet opozycja aprobuje ten pomysł. Pojawia się jedynie pytanie o zakres obowiązków.

To określa protokół dyplomatyczny, przypisujący jej ważna rolę obok prezydenta. To się wiąże m.in. z obyczajem niepodejmowania na czas kadencji męża pracy zawodowej – co się wiąże z niepłaceniem składek.

Tak jak pan powiedział, to nie budzi sprzeciwów. Natomiast podwyżki dla członków rządu, a przy okazji parlamentarzystów – już tak.

To nie jest podwyżka. To racjonalizacja.

Ale w sytuacji, kiedy w rozmowach z pielęgniarkami każde 100 zł było problemem, nie wygląda dobrze.. Kukiz już okrzyknął, że to program Koryto+.

To akurat mało eleganckie sformułowanie ze strony pana Kukiza. To typowy populizm. Uważam, ze osoby sprawujące wysokie funkcje w państwie powinny być nie wysoko, ale godziwie wynagradzane. To jest standard demokratycznych krajów. Dziś jesteśmy na szarym końcu tabeli tych wynagrodzeń.

Rozmawiała Anna Sarzyńska

« poprzednia strona
12

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych