Areszt dla 3 tysięcy tureckich sędziów? Zoll do Żakowskiego: "Nie chcę tego porównywać, ale ten sam proces przebiega w Polsce..."

YT/rpo.gov.pl
YT/rpo.gov.pl

Nie chcę tego porównywać, ale ten sam proces przebiega w Polsce…

— mówił prof. Andrzej Zoll w rozmowie z radiem tok fm, komentując olbrzymi chaos w Turcji, a także areszt dla prawie trzech tysięcy tamtejszych sędziów.

Były prezes Trybunału Konstytucyjnego choć nieco się krygował, to szybko wszedł w buty zestawiających wydarzenia z Turcji z tym, co dzieje się w Warszawie. Suflował mu to zresztą prowadzący rozmowę red. Jacek Żakowski.

WIĘCEJ: Adam Bielan o wydarzeniach w Turcji: „Brak reakcji Komisji Europejskiej po aresztowaniu prawie 3 tysięcy sędziów, pokazuje z jak dużą hipokryzją mamy do czynienia”

Zoll: Turcja jest jednak krajem, który tylko częściowo należy do naszego kręgu kulturowego. To państwo, w którym nieco inne wartości są postawione… Z wielkim niepokojem to obserwuję, bo nie chciałbym, by wzorce, które są tam stosowane, w jakikolwiek sposób inspirowały kogokolwiek w Europie…

Żakowski: Wiemy, że inspirują Jarosława Kaczyńskiego…

Zoll: Jestem tym zaniepokojony. Bardzo łatwo wywołać jakiś niepokój, który staje się pretekstem do uderzenia szczególnie w tę siłę, która ogranicza pełnię władzy. Władza sądownicza w systemach demokratycznych jest taką władzą, która nie pozwala wykonawczej na wszystko… Nie chcę tego porównywać, ale ten sam proces przebiega w Polsce…

— mówił były Rzecznik Praw Obywatelskich.

Prof. Zoll sprzeciwiał się przy tym głosom pytającym o reakcje instytucji unijnych na turecki chaos.

To jest bardzo wygodne… Do nas ma Komisja Wenecka w pełni uzasadnione pretensje, to wskazuje się na drugiego i mówi: „On też kradnie”. To nie na poziomie pytanie!

— denerwował się prawnik.

Zoll odniósł się też do kwestii nowej ustawy o Trybunale Konstytucyjnym:

Nie można ustawą szanować wadliwej decyzji Sejmu o wyborze sędziów. Ta decyzja została zdyskwalifikowana opublikowanym orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego! A parlament uchwala ustawę, która miałaby to szanować. To jest postawione na głowie, absolutnie! (…) Mamy realizowany scenariusz paraliżu Trybunału! To program pana Kaczyńskiego, by pozbyć się organu, który może ograniczać władzę ustawodawczą… Taki projekt ustawy był w 2007 roku, ale został rozwiązany parlament i teraz mamy to samo obecnie. (…) Jestem oburzony na zarzuty, że druga strona nie chce kompromisu. Ale ofiarą kompromisu nie może być konstytucja! Na tym nie może polegać kompromis, bo obie strony są związane konstytucją!

— zakończył.

lw, tokfm.pl


Nowość „wSklepiku.pl”: „Raport o stanie państwa. Podsumowanie 8 lat rządów PO - PSL”. Przeczytaj koniecznie!

Studio TV

W tym miejscu za chwilę pojawią się komentarze...