Mariusz Błaszczak zwołuje zespół antyterrorytyczny i zapewnia: "Światowe Dni Młodzieży nie są zagrożone"

fot.PAP/Radek Pietruszka
fot.PAP/Radek Pietruszka

W piątek odbędzie się posiedzenie zespołu antyterrorystycznego - poinformował minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Błaszczak, komentując zamach, do którego doszło w Nicei na południu Francji.

Nie mamy informacji, aby wśród ofiar byli Polacy () Zdecydowałem o zwołaniu zespołu antyterrorystycznego. Dziś odbędzie się posiedzenie, na którym służby złożą raporty”

— powiedział Błaszczak, pytany w Polsat News o reakcję polskiego rządu na zamach w Nicei.

Szef MSWiA zapewnił, że służby „nie raportują o zagrożeniu w Polsce”.

W skład Międzyresortowego Zespołu ds. Zagrożeń Terrorystycznych wchodzą przedstawiciele ponad 20 najważniejszych instytucji oraz organów państwa. Niejawnymi pracami zespołu kieruje szef MSWiA. Do zadań tego gremium należy m.in.: monitorowanie zagrożeń o charakterze terrorystycznym, przedstawianie opinii dla rządu, opracowywanie procedur w zakresie zwalczania terroryzmu, organizowanie współpracy z innymi państwami w zakresie zwalczania terroryzmu.

W skład Zespołu wchodzą przedstawiciele resortów: MSW, MF, MON, MSZ, MS, Sekretarz Kolegium ds. Służb Specjalnych, szefowie: Obrony Cywilnej Kraju, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Biura Ochrony Rządu, Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, Służby Celnej, komendanci główni: policji, Straży Granicznej, Państwowej Straży Pożarnej, Żandarmerii Wojskowej, Generalny Inspektor Kontroli Skarbowej, Generalny Inspektor Informacji Finansowej, Dyrektor Rządowego Centrum Bezpieczeństwa.

Przypomniał, że w związku ze szczytem NATO oraz Światowymi Dniami Młodzieży 4 lipca przywrócono tymczasowe kontrole na polskich granicach, które są wewnętrznymi granicami UE.

Światowe Dni Młodzieży nie są zagrożone”

— powiedział minister.

Jego zdaniem uchwalona w ostatnim czasie tzw. ustawa antyterrorystyczna daje służbom narzędzia do skutecznego zadbania o bezpieczeństwo Polaków.

Ustawa zakłada, że w przypadku wystąpienia zdarzenia o charakterze terrorystycznym lub zagrożenia takim zdarzeniem można wprowadzić jeden z czterech stopni alarmowych: ALFA, BRAVO, CHARLIEDELTA. Najwyższy czwarty stopień, DELTA, może być wprowadzany, gdy dojdzie do zdarzenia terrorystycznego lub informacje będą wskazywać na zaawansowaną fazę przygotowań do takiego zdarzenia w Polsce albo wobec Polaków lub naszych instytucji za granicą.

Stopień alarmowy wprowadza premier lub - w przypadkach niecierpiących zwłoki - minister spraw wewnętrznych, informując premiera.

Przy trzecim lub czwartym stopniu zagrożenia (CHARLIE lub DELTA) szef MSWiA może sam albo na wniosek szefa ABW lub szefa policji „zarządzić zakaz odbywania zgromadzeń publicznych lub imprez masowych na obszarze lub w obiekcie objętym stopniem alarmowym, jeżeli jest to konieczne dla ochrony życia i zdrowia ludzi lub bezpieczeństwa publicznego”.

Trzeci i czwarty stopień można wprowadzić w przypadku zdarzeń terrorystycznych godzących w bezpieczeństwo Polski lub innego państwa, ale stwarzającego zagrożenie dla nas oraz w przypadku zdarzenia terrorystycznego godzącego w bezpieczeństwo i porządek publiczny. Przy trzecim i czwartym stopniu można skorzystać też z pomocy wojska do przeciwdziałania zagrożeniom terrorystycznym. Decyzję o użyciu sił zbrojnych ma podejmować szef MON na wniosek szefa MSWiA, a prezydent może je uchylić lub zmienić.

Do ataku w Nicei doszło podczas obchodów Dnia Bastylii; ciężarówka wjechała w tłum ludzi, zginęły 84 osoby, a 18 jest w stanie krytycznym. Wśród ofiar śmiertelnych są dzieci. Prezydent Francois Hollande oświadczył, że był to atak o charakterze terrorystycznym.

ansa/PAP

Studio TV

W tym miejscu za chwilę pojawią się komentarze...