Waszczykowski o zamachu w Nicei: "Nie mamy informacji, czy wśród ofiar są Polacy. Nie możemy tego na razie potwierdzić"

fot. PAP/Grzegorz Michałowski
fot. PAP/Grzegorz Michałowski

Jeżeli w kraju tak doświadczonym w walce z terroryzmem jak Francja dochodzi systematycznie do ataków, to można powiedzieć, że nikt na świecie nie jest bezpieczny

— powiedział Witold Waszczykowski, minister spraw zagranicznych, w programie „Polityka przy kawie” w TVP Info.

W Nicei na południu Francji doszło w czwartek wieczorem do zamachu. Zginęły 84 osoby, a dziesiątki są ciężko ranne.

Szef MSZ odniósł się także do tematu polskiego zaangażowania w walkę z terroryzmem.

Państwo Islamskie, jeśli nie będzie zwalczane tam, gdzie powinno być zwalczane, to przyjdzie do nas. Mamy obowiązek walczyć solidarnie przeciwko terroryzmowi. Robimy to na razie w sposób symboliczny. Polska nie jest na razie zaangażowana w walkę z Państwem Islamskim bezpośrednio

— mówił Waszczykowski.

W sprawie uchodźców Witold Waszczykowski podkreślił, że ten zamach nie będzie argumentem w dyskusji na ten temat.

Osoba, która dokonała tej zbrodni, to był Francuz pochodzenia tunezyjskiego. Może urodzony albo długo wychowywany we Francji. Nie przyszedł z tą falą uchodźców, ale w tej fali są osoby kojarzone z Państwem Islamskim, są osoby, które nie są w stanie zaakceptować kultury zachodniej, obyczajów. Dla nas głównych argumentem jest to, że nie zgodzimy się na przesuwanie dużych mas uchodźców siłą. Tak zwana relokacja, przesiedlenie, które proponuje UE, jest nie do przyjęcia przez Polskę z wielu powodów

— podkreślił szef MSZ.

Minister Waszczykowski złożył także Francuzom.

SMS-owałem do ambasadora francuskiego, pani premier również wyrażała swój smutek. Jesteśmy z wami Francuzi kochani

— powiedział Waszczykowski.

wkt/TVPInfo

Studio TV

W tym miejscu za chwilę pojawią się komentarze...