166 posłów głosowało za odwołaniem Antoniego Macierewicza z funkcji szefa MON. Przeciw było 267 posłów, a 3 wstrzymało się od głosu. Tym samym wniosek Platformy Obywatelskiej o odwołanie Macierewicza przepadł.

Wniosek PO poparła także Nowoczesna oraz PSL. Razem z PiS-em głosował prawie cały klub Kukiz ’15, 3 posłów niezrzeszonych oraz 3 posłów z koła Wolni i solidarni.

Można się zastanawiać jakie są prawdziwe intencje tego ataku. Można się zastanawiać czy u jego źródeł stoi wyłącznie fobia niektórych ludzi, czy stoi zapiekłość człowieka, który kiedyś uchodzić za odważnego antykomunistę, a dzisiaj powtarza najbardziej podłe słowa Urbana i Trybuny Ludu. Czy ta przemiana odpowiada waszym intencjom politycznym?

—mówił szef MON Antoni Macierewicz w Sejmie podczas dyskusji ws. wniosku o odwołanie szefa MON.

Dziękuje Pani Premier za wystąpienie w obronie Polski, polskiego wojska, polskiego interesu, w imieniu tego co dla polskiego posła, powinno być najważniejsze, godności, honoru i bezpieczeństwa narodu polskiego. (…) To są jednak słowa, które należą się tym, którzy przechodzili przez ścieżki zdrowia, przez więzienia i internowania, wobec których PO się naigrawały, wobec których uprawiała politykę swojego lidera, która nazwała Kiszczaka i Jaruzelskiego ludźmi honoru. Dziś wy raz jeszcze przywołujecie i ten sposób działa. Macie za co się wstydzić

—powiedział minister rozpoczynając swoje przemówienie.

Minister zarzucił PO bierność za czasów jej rządów jeżeli chodzi o zapewnienie bezpieczeństwa Polsce.

PO przez lata zgadzał się na to, aby nasza obecność była swoistym pozorom, by było państwo, które ma prawo weta wobec bezpieczeństwa Polski, a tym państwem była Rosja. Wy godziliście się na sytuacje kiedy zewnętrzne mocarstwo mogło decydować czy będą u nas wojska NATO czy nie. To ulega dziś zmianie

—mówił Macierewicz, dodając:

Od szczytu NATO w Polsce i w innych krajach Europy Środkowo-Wschodniej będą mogły stacjonować wojska sojusznicze, zdolne bojowego działania. Nigdy nie podnieśliście takiego postulatu. Uznaliście dzisiaj za za właściwy moment, atak na ministra, dlatego, że ten rząd zapewnia bezpieczeństwo Polsce, to jest prawdziwy powód waszego ataku. Czy PO, która uważała, że wywodzi się z Solidarności, chce dzisiaj pokazać Polakom twarz Urbana, to jest wasz intencja?

Następnie szef MON mówił o polskiej armii.

Ważna kwestią, o której warto rozmawiać, jest stan polskiego armii. Istota rzeczy polega na tym, że likwidowaliście armii. Uważaliście, że armia nie jest Polsce potrzebna. Bo uważaliście, że przez 20 lat nie będzie wojny. Swój stosunek do armii opieraliście na błędnej diagnozie i złej analizie sytuacji geopolitycznej. To był powód tego, że armie Polski zmniejszaliście i likwidowaliście. Postawiliście limity awansu, usuwaliście żołnierzy zawodowych, bo uważaliście, że doświadczeni żołnierze są niepotrzebni

—przypominał minister.

Dzisiaj w sposób najbardziej obraźliwy, obrażacie tych oficerów i żołnierzy, którzy zgłaszają się do piątego rodzaju sił zbrojnych, jakimi są oddziały obrony terytorialnej sił zbrojnych, które są w każdym kraju NATO. Tylko wy je zlikwidowaliście, i koncentrujecie swój atak na tych osobach, które stawiają się na apel do armii polskiego, chcąc służyć obronie Polski. Czy wam nie wstyd? (…) Ilość kłamstw, absurdów jakie padły na tej sali, a przedtem na posiedzeniu komisji obrony narodowej z ust waszych przedstawicieli, to nawet Trybuna Ludu by się nie powstydziła takich absurdów

—mówił Macierewicz.

Szef MON zwrócił uwagę na kłamstwa jakie rozpowszechnia PO ws. wysłania naszych żołnierzy do Kuwejtu.

Przywołam tylko jedno kłamstwo, które chcecie przekazać opinii publicznej. Rok temu ówczesny szef dyplomaci polskiej , pan poseł Schetyna, zobowiązał się wobec naszych amerykańskich sojuszników, że Polska wyśle kontyngent wojskowych na Bliski Wschód wraz samolotami F-16, i pan Schetyna nie dotrzymał tego zobowiązania. Ja przywołałem możliwość wysłania możliwość ograniczonej ilości polskich żołnierzy, i tylko na misje patrolowe i szkoleniowe. Pan poseł Schetyna, jako przedstawiciel PO był na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego, podobnie jak był Pan poseł Petru, jak przedstawiciel PSL, jak przedstawiciele wszystkich klubów parlamentarnych. Macie czelność twierdzić, że decyzje jakie podjął prezydent, były ustalone za waszymi plecami? Macie czelność kłamać wysokiej izbie, że nic o tym, nie wiecie?

—pytał szef MON, dodając na koniec:

Wydawało mi że jest miara kłamstwa, miara tchórzostwa, ale nie ma tej miary bo Platforma Obywatelska przekroczyła doświadczenia PZPR-u.

kk/TVP Info