Małgorzata Wassermann broni ustawy antyterrorystycznej: "Co powiecie Polakom, gdy stanie się coś takiego jak we Francji?"

fot. YouTube
fot. YouTube

Łatwo wam się mówi, bo nic się jeszcze nie wydarzyło. Co powiecie Polakom, gdy stanie się coś takiego jak we Francji?

– mówiła Małgorzata Wassermann w programie „Kawa na ławę” na antenie TVN24, broniąc tzw. ustawy antyterrorystycznej projektu PiS.

Z jednej strony jest tu nieznajomość przepisów tej ustawy, a z drugiej strony skrajna nieuczciwość ze strony choćby PO i PSL, które pracowały w poprzedniej kadencji nad tą ustawą i zostawiły ten projekt i oni dzisiaj śmią mówić o tym, że my dzisiaj chcemy budować państwo policyjne

– mówiła posłanka PiS.

Wassermann przypomina, że ustawa w większości dotyczy cudzoziemców.

Ta ustawa w największej części będzie dotyczyła cudzoziemców. W niewielkiej części będzie dotyczyła obywateli Polski. Bardzo duża część rozwiązań z tej ustawy obowiązuje w Wielkiej Brytanii, Francji, Hiszpanii, Włoszech, Danii, Finlandii, Holandii. Czy państwo chcecie powiedzieć, że tam nie ma demokracji? I są to państwa, w których panuje dyktatura?

– powiedział.

Posłanka PiS poleciła swoim adwersarzom, by zajrzeli do ustawy.

Zajrzyjcie państwo do tej ustawy i zobaczcie kogo ona dotyczy. W bardzo dużej części odwołujemy się w niej do decyzji sądów i Kodeksu Karnego.

Mly/tvn24

W tym miejscu za chwilę pojawią się komentarze...