Kukiz domaga się obecności mediów na spotkaniu ws. TK. "Jeśli kamer nie będzie, to róbta, co chceta kodo-pisy. Ale bez nas"

wPolityce.pl/Polsat News
wPolityce.pl/Polsat News

Paweł Kukiz odniósł się na swoim profilu na Facebooku do propozycji spotkań w sprawie kompromisu wokół sporu o Trybunał Konstytucyjny. Lider ruchu Kukiz‘15 napisał, że przedstawiciele jego klubu pojawią się na każdym spotkaniu - warunkiem jest jednak obecność kamer.

Wiecie jak to wszystko wygląda tak naprawdę? Ze środka,od kuchni? PiSowcy już tak odjechali, tak zachłysnęli się władzą, że popełniają kardynalne błędy godne przedszkolaków. :)

Gdyby Kuchciński ustalił KONKRETNY termin spotkania, jego datę, to KOD-owcy nie mieliby okazji by zwoływać jakieś spotkania w sprawie TK pod swoim patronatem. Proste. Banał. A może to nie błąd? Może kalkulują?

Bo w rezultacie będą dwa spotkania w sprawie TK. Jedno „kodowskie” a drugie „pisowskie”. Efektem tego będzie dalsze robienie ludziom wody z mózgu, eskalacja konfliktu wokół TK i zero rozwiązania problemu. I O TO CHODZI! Jednym i drugim. O temat zastepczy, o krwawe igrzyska dla tłuszczy pod przykryciem których można walczyć o koryto dla swoich smile emoticon Przy okazji stawia się nas (Kukiz‘15) w sytuacji delikatnie mówiąc dyskomfortowej. Jeśli bowiem pójdziemy na spotkanie organizowane przez KODowców, na które PiS najprawdopodobniej nie przybędzie to neobolszewickie mentalnie media (tzw. „publiczne”) zrobią z nas miazgę :). Jeśli zaś wybierzemy branie udziału w rozmowach zainicjowanych przez PiS (na który najprawdopodobniej nie przybędą KODownicy) to propagandzisci KOD-u (mentalność prabolszewicka) będą krzyczeć o „PiSowskiej przystawce”. :)

Pójdziemy więc na oba spotkania. Ale pod jednym warunkiem- na jednym i drugim MUSZĄ być kamery. Musi być bezpośrednia transmisja z negocjacji. Bo sprawa TK bezpośrednio dotyczy OBYWATELI. Nie partyjnych klanów a wszystkich Polaków.

Jeśli tych kamer nie będzie to róbta co chceta kodo-pisy. Ale bez nas.

lw

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Autor

Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych