„Wyborcza” doniosła na pierwszej stronie o sondażu, w którym hipotetyczna koalicja wszystkich partii antypisowskich bije ugrupowanie Jarosława Kaczyńskiego. Sondaż jest ciekawy – i piszę to bez ironii.
Można by wprawdzie wyśmiać dziennikarzy „GW”, którzy nie zwrócili uwagi na fakt, że owa koalicja otrzymuje mniej głosów, niż suma głosów wszystkich tworzących ją partii w wariancie, w którym idą one do wyborów osobno (co podano na wykresie w wydaniu papierowym „GW” – w internetowym tego nie ma…). I zastanowić się, dlaczego opozycja nie uzyskuje zwykłej w takich wypadkach premii za jedność. Ale to mniej ważne. Sondaż jest naprawdę ciekawy.
Również dlatego, że – co warto zauważyć – pokazuje on absolutnie kluczową polityczną rolę ruchu Kukiza. W wariancie, w którym zjednoczona opozycja antypisowska tworzy koalicję, uzyskuje on znacząco więcej głosów niż wtedy, kiedy partie III RP idą do wyborów osobno. Można to wytłumaczyć tylko tak, że swoje poparcie przerzuca wtedy na Kukiza jakaś część wyborców niektórych partii opozycyjnych (PSL?), zdegustowanych hipotetycznym zawarciem przez nich sojuszu z innymi, przez nich nielubianymi. Przez wyborców wprawdzie opozycyjnych, niepisowskich, ale takich, dla których paradygmat wojny z PiS nie jest, jak widać, podstawą widzenia świata.
Tak czy inaczej – zjednoczona opozycja uzyskuje w sondażu więcej głosów niż PiS, ale PiS razem z kukizowcami ma nadal bezpieczną większość nad „koalicją obrony III RP”.
Czytaj dalej na następnej stronie ===>
Drukujesz tylko jedną stronę artykułu. Aby wydrukować wszystkie strony, kliknij w przycisk "Drukuj" znajdujący się na początku artykułu.
„Wyborcza” doniosła na pierwszej stronie o sondażu, w którym hipotetyczna koalicja wszystkich partii antypisowskich bije ugrupowanie Jarosława Kaczyńskiego. Sondaż jest ciekawy – i piszę to bez ironii.
Można by wprawdzie wyśmiać dziennikarzy „GW”, którzy nie zwrócili uwagi na fakt, że owa koalicja otrzymuje mniej głosów, niż suma głosów wszystkich tworzących ją partii w wariancie, w którym idą one do wyborów osobno (co podano na wykresie w wydaniu papierowym „GW” – w internetowym tego nie ma…). I zastanowić się, dlaczego opozycja nie uzyskuje zwykłej w takich wypadkach premii za jedność. Ale to mniej ważne. Sondaż jest naprawdę ciekawy.
Również dlatego, że – co warto zauważyć – pokazuje on absolutnie kluczową polityczną rolę ruchu Kukiza. W wariancie, w którym zjednoczona opozycja antypisowska tworzy koalicję, uzyskuje on znacząco więcej głosów niż wtedy, kiedy partie III RP idą do wyborów osobno. Można to wytłumaczyć tylko tak, że swoje poparcie przerzuca wtedy na Kukiza jakaś część wyborców niektórych partii opozycyjnych (PSL?), zdegustowanych hipotetycznym zawarciem przez nich sojuszu z innymi, przez nich nielubianymi. Przez wyborców wprawdzie opozycyjnych, niepisowskich, ale takich, dla których paradygmat wojny z PiS nie jest, jak widać, podstawą widzenia świata.
Tak czy inaczej – zjednoczona opozycja uzyskuje w sondażu więcej głosów niż PiS, ale PiS razem z kukizowcami ma nadal bezpieczną większość nad „koalicją obrony III RP”.
Czytaj dalej na następnej stronie ===>
Strona 1 z 2
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/292722-sondaz-koalicja-iii-rp-zwycieza-prawo-i-sprawiedliwosc-ale-dzieki-kukizowcom-pis-moze-dalej-rzadzic-politykom-obozu-wladzy-do-sztambucha
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.