Obywatelski - jak twierdzą organizatorzy - marsz opozycji licznie zaszczycili politycy.

Na scenie stanęli obok siebie Ryszard Petru, Mateusz Kijowski, Grzegorz Schetyna, Jarosław Kalinowski a także były prezydent Bronisław Komorowski oraz działacze ZNP i lewicy.

Lider PO wystąpił z krótkim, acz płomiennym przemówieniem:

Nie dopuścimy do koszmaru władzy autorytarnej. Nie ma zgody na żelazną kurtynę

— zadeklarował.

„Polsce potrzebna jest nasza obecność, aktywność. Rozpoczynamy długi marsz. I to nie kwestia nas, partyjnych liderów i działaczy. To kwestia całej Polski. To sprawa przyszłych pokoleń”

— stwierdził.

„ Dzisiaj prezes PiS spotyka się z internautami, ale wiemy, jak ich dwa lata temu traktował. Chcą zmienić konstytucję, ale na jaką? Ma być w nią wpisana przewodnia rola partii? Dzisiaj grozi nam to samo. Odwrócenie się od Europy. Nie ma na to zgody. Nie ma zgody na żelazną kurtynę. Jesteśmy i będziemy w Europie!”

— mówił Schetyna.

Przed marszem głos zabrał też b. prezydent Bronisław Komorowski.

Nie mogło mnie tu dzisiaj nie być. Wierzę, że można razem działać dla Polski. Głęboko wierzę, że zgoda buduje, a niezgoda zawsze Polskę rujnuje i rujnowała

-– powiedział na placu

Wszyscy doskonale wiemy, że nie przyszliśmy tutaj tylko dlatego, że jest nam razem dobrze. Tylko dlatego, że w Polsce jest źle

-– przekonywał.

CZYTAJ TEŻ: Komorowski na marszu KOD: W Polsce jest źle! „Oni są razem, bo dzielą stanowiska i pieniądze, przywileje! My jesteśmy w imię idei!

Kamila Gasiuk-Pihowicz z .Nowoczesnej mówiła z kolei:

Wierzymy, że miejsce Polski jest w sercu Unii Europejskiej. W sercu Europy. Rząd PiS odwraca się plecami do Europy. Nie szanuje wartości europejskich.

PAP/Radek Pietruszka.
PAP/Radek Pietruszka.

Do uczestników marszu przemówił też w imieniu PSL Jarosław Kalinowski:

Niech wszyscy sobie w Polsce uświadomią: jesteśmy pierwszym pokoleniem Rzeczypospolitej od lat, które nie doświadczyło wojny. To też zasługa Unii Europejskiej. Powstała po to, żeby okropieństwa II wojny nigdy się nie powtórzyły

— powiedział.

Na marszu pojawił się też Roman Giertych.

fot. wPolityce.pl
fot. wPolityce.pl

Nie zabrakło też Henryki Krzywonos i Małgorzaty Kidawy-Błońskiej.

Maszerował też Jan Hartman.

CZYTAJ TEŻ:Marsze na ulicach Warszawy. KOD, opozycja, narodowcy i uczestnicy parady Schumana idą w trzech różnych pochodach. ZOBACZ ZDJĘCIA

ansa/ TVN24/300Polityka