Bronisław Wildstein odznaczony Orderem Orła Białego! "Trudno wyobrazić sobie większą nagrodę. Traktujemy ją jednak jako zobowiązanie"

fot. PAP/Jacek Turczyk
fot. PAP/Jacek Turczyk

Trudno sobie wyobrazić większą nagrodę. Ale jednocześnie nagrodę tę traktujemy jako zobowiązanie

— mówił Bronisław Wildstein podczas ceremonii odznaczenia Orderem Orła Białego.

CZYTAJWNIEŻ: Obchody 225. rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja. Prezydent Andrzej Duda odznaczył wybitnych obywateli. RELACJA

Prezydent Duda do odznaczonych Orderem Orła Białego: „Niech te Orły Białe święcą na państwa piersiach. Niech przynoszą sławę rzetelności”

Prof. Półtawska: „Wreszcie mam poczucie, że jestem w Polsce, wśród ludzi, którzy rozumieją, co to słowo znaczy”

Przypadł mi w udziale podwójny zaszczyt. Nie tylko zostałem odznaczony orderem Orła Białego, ale też mam możliwość wygłosić podziękowanie w imieniu wszystkich odznaczonych Pan prezydent już powiedział jak różnymi osobowościami, postaciami są dzisiejsi odznaczeni. Jest coś co łączy tak rożnie nasze działania. Jest to świadomość, perspektywa, ze nasze indywidualne poczynania odnajdują się w horyzoncie czegoś co nazywamy dobrem wspólnym i dzięki temu uzyskują dodatkowy sens i znaczenie. Jako ludzie jesteśmy członkami wspólnot. W tym największej do jakiej należymy, z którą utrzymujemy tożsamość - to narodowa wspólnota polska, wspólnota losu, która pozwala nam przekroczyć naszą doraźną, indywidualną tożsamość. Skoro ta wspólnota odznacza nas swoim najważniejszym odznaczeniem, to trudno sobie wyobrazić większą nagrodę. Ale jednocześnie nagrodę tę traktujemy jako zobowiązanie. Nasze doświadczenie podsuwa nam dość oczywistą prawdę, że nie ma momentu w życiu człowieka, w którym jest zabezpieczony przed zła decyzją. Ale świadomość, że działamy dla dobra szerszej zbiorowości i ograniczenia swojej roli pozwala te zagrożenia zminimalizować

– powiedział Bronisław Wildstein.

Wcześniej podczas uroczystości, dziennikarzowi „wSieci” podziękował prezydent Andrzej Duda.

Szanowny panie redaktorze, a przede wszystkim – człowieku niezłomny, wielki polski inteligencie. Ukazujący ten etos polskiej inteligencji przez te wszystkie lata. Człowieku niezłomny, nieustraszony, od wczesnej młodości, od studiów, od studenckiej walki o niepodległą i prawdziwie suwerenną Polskę. O Polskę zasad, o możliwość podtrzymywania polskiej tradycji w przestrzeni publicznej. Oficjalnie, a nie tylko poprzez podziemie. I zawsze głosicielu własnych przekonań, bez strachu, bez chodzenia na moralne kompromisy i gotowości do służby dla Polski, pomimo wcześniejszych prześladowań, a potem zmasowanej i wściekłej krytyki. Głosicielu prawdy i człowieku żądający prawdy i niezłomnie do nich dążący. Do prawdy o PRL-u i o tym jak ludzie się wtedy zachowywali. Dziękuję i proszę o jeszcze.

mly

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych