Gadowski dla Stefczyk.info: "Skąd ta zajadłość i brak umiarkowania w emocjach, gdy przychodzi nam spierać się o sprawy Rzeczpospolitej?"

fot. wPolityce.pl/TBZ
fot. wPolityce.pl/TBZ

Skąd bierze się ta dzisiejsza wojna? Skąd ta zajadłość i brak umiarkowania w emocjach, gdy przychodzi nam spierać się o sprawy Rzeczpospolitej?

— pisze Witold Gadowski w swoim felietonie na łamach portalu Stefczyk.info.

Skąd ta pospolitość w sporach, brak wychowania i prymitywizm argumentów? Rozmaite papugi klepią na lewo i prawo o przyczynach tej walki, tego - nie baczącego na argumenty i reguły dyskusji - konfliktu, w którym tylko jedna strona może mieć rację, tylko jedna strona może zwyciężyć. A to zwycięstwo jest rozumiane jako z totalne pognębienie przeciwnika, rywala, wtarcie go w zelówki butów

— pisze Gadowski.

Dziennikarz „wSieci” znajduje też problem po stronie, którą określa jako „moja”.

Bieda bierze się z języka, a raczej z rozmaitego rozumienia tego, co on z reguły dotychczas wyrażał. Weźmy bowiem samo słowo „Rzeczpospolita” - dla tych po mojej stronie, to spiżowa, czasem bezrozumna idea, świętość czczona sama w sobie - bez głębszej refleksji nad jej sensem i funkcjonalnym znaczeniem

— pisze Gadowski.

Dziennikarz znajduje też problemy w prawicowym środowisku.

Tak, tak - potrafię znaleźć słabości własnego środowiska, często zresztą jestem za to przez nie wyklinany. Mojemu środowisku czasem wystarczą ikony, a każdy kto spyta o ich rzeczywiste znaczenie natychmiast staje się wrogiem

— pisze Gadowski.

Cały felieton Witolda Gadowskiego do przeczytania na portalu Stefczyk.info.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych