Wałęsa szaleje w sieci: „Obrzezany nie jestem, można sprawdzić. W mojej rodzinie nie było krwi żydowskiej”

fot. profil. L. Wałęsy na Facebooku
fot. profil. L. Wałęsy na Facebooku

Wałęsa skrupulatnie wymienia dowody swej, jak pisze, „formalnej polskości”, bo co do „sercowej” nie ma wątpliwości.

Obrzezany nie jestem, można sprawdzić. Od zawsze jestem praktykującym katolikiem. Groby fizycznie moich poprzedzających czterech pokoleń przodków jeszcze istnieją na cmentarzu w Sobowie, Brudzeń, diecezja Płock i Mokowo, diecezja Włocławek. Do sprawdzenia, kto wątpi, albo kłamstwa pisze

— wylicza.

Ja chciałbym wywodzić się z Narodu wybranego, ale nie dane to mi było, szkoda, przywłaszczać niczego nie będę

— ubolewa.

Na potrzeby publikacji, nieco „wyczyściliśmy” wpis Wałęsy. Tak wygląda w oryginale:

fot. wPolityce.pl/Facebook.com
fot. wPolityce.pl/Facebook.com

Wałęsa nie przestaje zadziwiać. Jego spontaniczna twórczość w mediach społecznościowych przynosi co najmniej dziwne rezultaty. Były prezydent wyznaje, że chce być Żydem, a jednocześnie prześwietla swój rodowód, by zapewnić, iż Żydem nie jest.

Czy słynna wypowiedź Wałęsy „Nic chcem, ale muszem”, powinna dziś brzmieć „nie muszem, ale chcem być Żydem”? Poziom absurdu pozostaje ten sam.

JUB

« poprzednia strona
12

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych