Szejnfeld Jasiem Fasolą polskiej polityki? Za wytropienie "potwora" wyśmiano go nawet w TVN: „W Polsce rodzi się taki brunatny rasizm”

fot. szejnfeld.pl/Facebook
fot. szejnfeld.pl/Facebook

Adam Szejnfeld wytrwale pracuje na miano Jasia Fasoli polskiej polityki. Śmieją się z niego nie tylko użytkownicy mediów społecznościowych, gdzie wytrwale się udziela, ale również politycy.

Gromki śmiech niemal nie rozsadził studia TVN, gdy Szejnfeld z poważną miną wypalił podczas programu „Kawa na ławę”:

W Polsce rodzi się taki brunatny rasizm

W kolejnych zdaniach jeszcze bardziej się pogrążał:

Tak się z tego śmiano w latach 20. ubiegłego wieku a potem 40., tak się śmiano, a potem już nie było komu się śmiać

— perorował.

W tym kontekście przywołano kuriozalny wpis Szejnfelda na Facebooku, w którym odkrywa w Polsce groźnego potwora.

Potwór. W Polsce z mrocznej czeluści z wolna wyłania się potwór. Krwiożerczy wróg ludzi, demokracji, praworządności, prawa, sprawiedliwości, solidarności, pluralizmu, tolerancji, wielokulturowości, równości, wszelkiej mniejszości, a nawet zwykłej… międzyludzkiej życzliwości. Potwór!

— napisał Szejnfeld.

fot. Facebook
fot. Facebook

Tak uważam i przestrzegam przed tym potworem, nawet przede wszystkim tych, którzy jeszcze nie zauważają tego zagrożenia. Bo zostaną zjedzeni w pierwszej kolejności

— mówił w TVN, znów przebijając się przez salwę śmiechu.

Czytaj dalej na następnej stronie ===>

12
następna strona »

Studio TV

W tym miejscu za chwilę pojawią się komentarze...