CZTERY PYTANIA DO... Dominika Tarczyńskiego. Kulisy posiedzenia Rady Europy: "Mamy raport o katolikach antysemitach i transseksualistę skarżącego się na Polskę PiS..."

fot. Facebook/Dominik Tarczyński
fot. Facebook/Dominik Tarczyński

Ten kolejny raport na temat antysemityzmu i podkreślenie roli praktykujących katolików, moim zdaniem wpisuje się w ogólnoeuropejski trend lewicowego myślenia, antytradycjonalistycznego, antychrześcijańskiego i widoczne to jest w każdym wymiarze

—mówi europoseł Dominik Tarczyński w rozmowie z portalem wPolityce.pl.

wPolityce.pl: W środę informował Pan o przyjęciu przez Radę Europy rezolucji nawołującej do walki z antysemityzmem i raporcie, w którym miało znaleźć się stwierdzenie, że „praktykujący katolicy są trochę bardziej antysemiccy niż wyznawcy innych religii”. Jak powstawała ta rezolucja?

Dominik Tarczyński: Rezolucja powstawała dwa lata. Komisja rządowa, która w większości była złożona z posłów Platformy Obywatelskiej, była tą, która reprezentowała Polskę i w żaden sposób nie protestowała przeciwko tym przepisom. Sama rezolucja nie zawiera zapisu o antysemityzmie katolików, ten zapis jest w raporcie, który jest uzasadnieniem powstania rezolucji.

Rezolucja wzywa państwa członkowskie do tego, aby walczyć z antysemityzmem i tutaj zjawisko antysemityzmu jest oczywiście przez nas wszystkich bardzo negatywnie oceniane. Jeżeli chodzi o raport uzasadniający potrzebę takiej rezolucji, to zawiera on skandaliczne zapisy, mówiące o tym, że katolicy są troszkę bardziej antysemiccy niż inne wyznania, a muzułmanie, zwłaszcza ci postępowi, mają być mniej antysemiccy niż katolicy. W raporcie uzasadniającym rezolucję tego rodzaju zapisów było więcej, ale ten bezpośrednio odnosił się tak naprawdę do Polski, przecież jesteśmy chyba najbardziej katolickim krajem w Europie. Próbowałem reagować, niestety Rada Europy przegłosowała ten raport i jedynym rozwiązaniem będzie przygotowanie nowej rezolucji, która będzie miała na celu upamiętnienie Polaków zamordowanych przez Niemców za pomoc Żydom i tę rezolucję złożę na następnej sesji plenarnej - w czerwcu, ponieważ posiedzenia plenarne odbywają się raz na kwartał. Dzisiaj Rada Europy zakończyła prace, a żeby złożyć projekt rezolucji potrzeba zebrać podpis 20 parlamentarzystów. Przygotowuję zbieranie podpisów, tekst rezolucji będzie gotowy przed czerwcowym posiedzeniem. Będziemy chcieli też zorganizować jakieś formy wydarzeń, np. konferencje historyczne, może pomnik, co ma być upamiętnieniem Polaków mordowanych za pomoc Żydom. Zaproponujemy to wszystkim krajom Rady Europy.

Kto protestował przeciwko takim zapisom w raporcie?

Cała delegacja Prawa i Sprawiedliwości była oburzona tymi zapisami, rozmawialiśmy między sobą. Zachęcałem do tego, żeby wyrazić swoje oburzenie w Radzie Europy, ale było już za późno. Ten raport i treść powstała zanim my jako nowa delegacja po wyborach jesiennych trafiliśmy tutaj. Wczoraj tak naprawdę było tylko miejsce na ewentualne poprawki, oczywiście głosowaliśmy przeciwko. Cały tekst niestety był już przyjęty i nic z tym nie mogliśmy zrobić. Dla nas jedyną szansą jest teraz działanie na rzecz odkłamywania historii i pokazywanie ilu Polaków ginęło z rąk hitlerowców za pomoc Żydom.

Jak powstawał sam raport? Kto jest jego autorem?

Raport powstał w Komisji Prawnej i jego autorem jest Boriss Cilevičs - Łotysz, socjalista. Procedura powstawania takiego raportu podobna jest do procedur w polskim Sejmie. Projekt rezolucji trafia na Konwent Seniorów, czyli na biuro Rady Europy. Kierowany jest do odpowiedniej komisji przez Konwent Seniorów. W komisjach trwają prace, później komisja gotowy projekt przegłosowuje, przekazuje na posiedzenie plenarne Rady Europy.

Ciekawe w tym raporcie jest powołanie się na jakiegoś eksperta i jego badania, bo ten skandaliczny zapis mówi, że „badania wykazały, że katolicy są bardziej antysemiccy”. W tym raporcie nie podano jednak nic o tych badaniach, ani metodologii, ani miejsca ich wykonania, ani terminu ich wykonania. Po prostu jakiś specjalista przyszedł i powiedział, że jego badania to wykazują, ale nie powołał się na żadną metodologię, ani żaden konkret. Czyli nie wiemy, gdzie i kiedy te badania były przeprowadzane. Jest to dosyć enigmatyczne. O antysemityzmie powiedziano już wszystko. Jak strasznym jest zjawiskiem i jak trzeba z tym walczyć.

Ciąg dalszy na następnej stronie.

12
następna strona »
W tym miejscu za chwilę pojawią się komentarze...