O systemie edukacji nie można decydować bez rodziców; to rodzic wychowuje dziecko, a szkoła powinna służyć mu wsparciem - mówiła minister edukacji Anna Zalewska otwierając w czwartek w Sali Kolumnowej Sejmu I Ogólnopolską Konferencję Rad Rodziców.

Rady rodziców są organami szkoły reprezentującymi ogół rodziców uczniów, są ciałami opiniodawczo-doradczymi. Zgodnie z ustawą o systemie oświaty utworzenie rady rodziców w szkole publicznej jest obowiązkowe. W skład rad rodziców wchodzą przedstawiciele rodziców uczniów uczących się w danej szkole, są oni wybierani w wyborach.

Nie wyobrażam sobie żeby o dziecku w systemie edukacji decydować bez was, bez rodziców. Zawsze podkreślamy, że to rodzic wychowuje dziecko, a szkoła powinna służyć mu wsparciem i powinna być tak zorganizowana, żeby rodzic dobrze czuł się w szkole, żeby chciał tam przebywać

– mówiła minister.

Pytana przez dziennikarzy przed konferencją o rady rodziców i ich miejsce w systemie edukacji zaznaczyła, że bardzo ważne jest ustabilizowanie sytuacji.

Mamy różne, skrajne sytuacje, od nadaktywności rodziców, po absolutną niechęć do kontaktowania się ze szkołą. To spotkanie ma służyć temu, by rady rodziców funkcjonowały zgodnie z prawem, były umiejscowione w statucie szkoły i miały swoje kompetencje, co nie znaczy, że bezwzględną władzę w szkole. Musimy zrównoważyć wszystkie podmioty

– zaznaczyła.

O tym jak ważna jest rola rad rodziców napisał prezydent Andrzej Duda w liście do uczestników konferencji odczytanym przez podsekretarza stanu w jego kancelarii Wojciecha Kolarskiego.

Jestem przekonany, że proces kształcenia i wychowywania dzieci i młodzieży wymaga udziału i ścisłej współpracy rad pedagogicznych z rodzicami. W tym dzieła, które ma zasadnicze znaczenie dla przyszłości naszego kraju, szkoła i dom muszą być dla siebie wzajemnie sojusznikami i partnerami, powinny działać wspólnie dla dobra najmłodszych Polaków

– napisał prezydent.