Projekt ustawy o działaniach antyterrorystycznych: ABW będzie mogła korzystać m. in. z monitoringu w obiektach publicznych i na drogach

fot. PAP/Jakub Kamiński
fot. PAP/Jakub Kamiński

Zasady prowadzenia działań antyterrorystycznych oraz współpracy przy prowadzeniu tych działań określa projekt nowej ustawy o działaniach antyterrorystycznych, do którego dotarła PAP. Dokument wkrótce ma trafić pod obrady Rady Ministrów. Ustawa miałaby wejść w życie 1 czerwca.

48-stronicowy projekt, do którego dotarła PAP, został opracowywany w resorcie spraw wewnętrznych i administracji oraz przez ministra, koordynatora służb specjalnych.

W projekcie zapisano, że za zapobieganie zdarzeniom o charakterze terrorystycznym ma odpowiadać w całości szef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. On będzie też koordynował działania służb w tym zakresie, natomiast minister spraw wewnętrznych ma być odpowiedzialny za przygotowania do przejmowania kontroli nad zdarzeniami o charakterze terrorystycznym, reagowanie w przypadku ich wystąpienia oraz usuwanie ich skutków.

Zapisy przewidują dwa rodzaje działań: anty- i kontrterrorystyczne. Działania antyterrorystyczne to - zgodnie z projektem - zapobieganie zdarzeniom, przygotowanie do przejmowania nad nimi kontroli, reagowanie, gdy wystąpią, oraz usuwanie ich skutków. Działania kontrterrorystyczne będą polegać na działaniach wobec sprawców takich czynów, osób je przygotowujących lub wspierających je. Będą prowadzone dla wyeliminowania zagrożenia dla życia lub zdrowia osób oraz dla mienia.

Szef ABW ma być informowany o zagrożeniach terrorystycznych dla infrastruktury administracyjnej, lub infrastruktury krytycznej, m.in. sieci energetycznych, wodnokanalizacyjnych, ciepłowniczych oraz systemów i sieci teleinformatycznych istotnych z punktu widzenia bezpieczeństwa państwa. W razie wystąpienia takich zagrożeń i w sytuacjach zagrożenia życia lub zdrowia ludzi, zagrożenia mienia, dziedzictwa narodowego lub środowiska szef ABW będzie mógł wydawać polecenia zagrożonym tymi zdarzeniami.

O takich zdarzeniach - według projektu - szef ABW będzie informował premiera lub ministra - koordynatora służb specjalnych.

Projekt zakłada wprowadzenie czterostopniowej skali zagrożenia, z literowymi oznaczeniami: A,B,C,D. Najwyższy, czwarty stopień (D), wprowadzany byłby, gdy dojdzie do zdarzenia terrorystycznego lub informacje będą wskazywać na zaawansowaną fazę przygotowań do takiego zdarzenia w Polsce, albo wobec Polaków lub naszych instytucji za granicą.

Stopień alarmowy będzie wprowadzał premier lub - w przypadkach niecierpiących zwłoki - minister spraw wewnętrznych, informując premiera. O stopniach alarmowych niezwłocznie będą informowani prezydent i marszałkowie Sejmu i Senatu. Do poszczególnych stopni alarmowych premier w rozporządzeniu wskaże szczegółowy zakres działań administracji i instytucji państwa.

Przy trzecim (C) lub czwartym (D) stopniu zagrożenia szef MSWiA może sam, albo na wniosek szefa ABW lub szefa policji „zarządzić zakaz odbywania zgromadzeń publicznych lub imprez masowych na obszarze lub w obiekcie objętym stopniem alarmowym, jeżeli jest to konieczne dla ochrony życia i zdrowia ludzi lub bezpieczeństwa publicznego”.

Przy trzecim i czwartym stopniu można skorzystać też z pomocy wojska do przeciwdziałania zagrożeniom terrorystycznym. Decyzję o użyciu sił zbrojnych podejmuje Minister Obrony Narodowej na wniosek ministra spraw wewnętrznych. Prezydent może ją uchylić lub zmienić - zakłada projekt.

Cztery stopnie alarmowe dotyczyłyby też cyberzagrożeń.

1234
następna strona »

Studio TV

W tym miejscu za chwilę pojawią się komentarze...