Niemniej jednak nie wyklucza pan scenariusza, w którym „wielcy reżyserzy”, kontynuując pana porównanie, tworzą tratwę ratunkową po Platformie?
Tak, to prawdopodobne. Mimo propagandowej wrzawy nie mają złudzeń, że rządy PiS potrwają, a opozycję czeka długi marsz. Tylko frontmeni zachowują się, jakby pojutrze można było obalić PiS. Wytrawni działacze wiedzą, że tyle szczęścia ich nie spotka i nic się nie zmieni - oni teraz obserwują i być może to są takie małe prawybory, która z sił się wyłoni.
Ciągle nie wiem dlaczego, ale wydaje mi się, że lewica Czarzastego nie powiedziała ostatniego słowa. Lewica gra dość sprytnie - nie idzie w opozycję totalną, nie dołącza do chóru głosów atakujących PiS na wszystko, ale czeka na możliwość, którą stworzyłaby sytuacja socjalna: kłopoty ekonomiczne, zatrzymanie reform… Wtedy ataki ze strony Petru będą niewiarygodne, ale na przykład krytyka ze strony środowisk lewicowych czy OPZZ mogą się przebić. Dlatego twierdzę, że to jeszcze nie koniec, jeśli chodzi o lewicę i którąkolwiek z jej mutacji.
A czy informacja o finansowaniu Nowoczesnej ze strony członków zarządu TVN i ATM zmieni coś w tym, jak postrzega pan stację z Wiertniczej?
Proszę pana, ja już dawno nie włączam tvn24. Czasem, dla porównania z TVP Info, oglądam programy publicystyczne. W tej chwili nie jest to mi potrzebne do życia. Można się domyślać, że mają tam niespokojne sny, bo nikt nie może zaręczyć, że jeśli gospodarka stanie mocno na nogi, a państwowe firmy zaczną rozwijać skrzydła, to może kiedyś PGNiG albo KGHM po prostu wykupi TVN.
Ciekawy scenariusz, ale chyba mało realny.
W „tym kraju”, jak mówią o Polsce mało przejęci jej losami, wszystkie scenariusze są możliwe. (smiech)
not. svit
Drukujesz tylko jedną stronę artykułu. Aby wydrukować wszystkie strony, kliknij w przycisk "Drukuj" znajdujący się na początku artykułu.
Niemniej jednak nie wyklucza pan scenariusza, w którym „wielcy reżyserzy”, kontynuując pana porównanie, tworzą tratwę ratunkową po Platformie?
Tak, to prawdopodobne. Mimo propagandowej wrzawy nie mają złudzeń, że rządy PiS potrwają, a opozycję czeka długi marsz. Tylko frontmeni zachowują się, jakby pojutrze można było obalić PiS. Wytrawni działacze wiedzą, że tyle szczęścia ich nie spotka i nic się nie zmieni - oni teraz obserwują i być może to są takie małe prawybory, która z sił się wyłoni.
Ciągle nie wiem dlaczego, ale wydaje mi się, że lewica Czarzastego nie powiedziała ostatniego słowa. Lewica gra dość sprytnie - nie idzie w opozycję totalną, nie dołącza do chóru głosów atakujących PiS na wszystko, ale czeka na możliwość, którą stworzyłaby sytuacja socjalna: kłopoty ekonomiczne, zatrzymanie reform… Wtedy ataki ze strony Petru będą niewiarygodne, ale na przykład krytyka ze strony środowisk lewicowych czy OPZZ mogą się przebić. Dlatego twierdzę, że to jeszcze nie koniec, jeśli chodzi o lewicę i którąkolwiek z jej mutacji.
A czy informacja o finansowaniu Nowoczesnej ze strony członków zarządu TVN i ATM zmieni coś w tym, jak postrzega pan stację z Wiertniczej?
Proszę pana, ja już dawno nie włączam tvn24. Czasem, dla porównania z TVP Info, oglądam programy publicystyczne. W tej chwili nie jest to mi potrzebne do życia. Można się domyślać, że mają tam niespokojne sny, bo nikt nie może zaręczyć, że jeśli gospodarka stanie mocno na nogi, a państwowe firmy zaczną rozwijać skrzydła, to może kiedyś PGNiG albo KGHM po prostu wykupi TVN.
Ciekawy scenariusz, ale chyba mało realny.
W „tym kraju”, jak mówią o Polsce mało przejęci jej losami, wszystkie scenariusze są możliwe. (smiech)
not. svit
Strona 2 z 2
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/289214-nasz-wywiad-wolski-o-finansowaniu-kampanii-petru-wielcy-rezyserzy-tworza-tratwe-ratunkowa-dla-po-jak-przy-unii-wolnosci?strona=2