Jarosław Kaczyński w specjalnym wywiadzie dla Superstacji mówił o sytuacji politycznej w Polsce.

W Polsce po 1989 roku przyjęto, że tak naprawdę prawa ma jedna część społeczeństwa, a ta druga o innych poglądach, innych opcjach praw nie ma. W każdym razie, w żadnym wypadku nie ma prawa rządzić, a przez dłuższy czas przecież właściwie głoszono, że nie ma prawa być opozycją

— mówił prezes PiS.

Dodał, że w imię walki z dużą częścią społeczeństwa rozpętano przemysł nienawiści.

Nakręcano spiralę złości, niechęci i nienawiści, taką która już się z niczym nie liczyła. Wszelkie świętości, wszystkie granice zostały przekroczone

— mówił były premier.

Dodał, że „to oczywiście oddziaływało na tę najgorsza część społeczeństwa”.

W każdym społeczeństwie jest taki element najbardziej zdemoralizowany, podły, animalny i powtarzam - tutaj się niczym nie różnimy od innych. No  i ten element, ta część społeczeństwa nie może być nigdy traktowana jako całość. No bo to nasi wrogowie bardzo często próbują sprowadzić Polaków do tego

— tłumaczy.

I dodaje, że dochodzi w Polsce do manipulacji społeczeństwem.

Odnosząc się do czasów wojny, gdzie przecież była ta podła część społeczeństwa, taki margines. Dzisiaj próbuje się ich przedstawiać jako, jakby reprezentację społeczeństwa, jako grupę reprezentatywną

— zaznacza.

Jarosław Kaczyński wskazuje, że ta część społeczeństwa jest dziś na tyle silna, że może dużo zrobić.

Oni są wystarczająco liczni, żeby mogli, np. w internecie, bardzo dużo zrobić. Tym bardziej, że powtarzam, ta kultura, która jest dzisiaj forsowana i te sygnały, które idą o tzw. tutaj trzeba użyć wielkiego cudzysłowu - elit - zachęcają do tego. To jest bardzo smutne i, można powiedzieć, żałosne, ale tak jest

— kwituje Jarosław Kaczyński.

Cała rozmowa ma zostać wyemitowana w piątek.

KL


Polecamy „wSklepiku.pl”: „Strachy i Lachy. Przemiany polskiej pamięci 1982-2012” - Andrzej Nowak.

Pięknie wydana książka zilustrowana m.in. 14 rysunkami satyrycznymi autorstwa Ewy Barańskiej – Jamrozik.

Książka wręcz niezbędna w każdym patriotycznym domu!