Wkrótce czeka nas potężna fala europejskich imigrantów! Grupa Wyszehradzka będzie prawdopodobnie ostatnią redutą ginącej Europy

Fot. PAP/epa
Fot. PAP/epa

W ostatnim przemówieniu Wiktor Orban zmiażdżył politykę imigracyjną UE. Proponuję brać z niego przykład i nie przyjmować do Polski żadnych arabskich czy afrykańskich imigrantów. Dla porządku trzeba tylko przeprowadzić narodowe referendum, o którego wynik jestem zupełnie spokojny.

Jednak ludziom, którzy zostali poszkodowani przez irracjonalne decyzje Angeli Merkel trzeba będzie udzielić pomocy humanitarnej. I nie mówię tu wcale o tabunach śniadych „uchodźców”. Prawdopodobny scenariusz zdarzeń w Europie wyglądał będzie następująco:

Za chwilę V kolumnie dżihadu dostarczona zostanie broń. Odpowiedzią będzie dojście do władzy następców Hitlera. I wtedy zacznie się totalna masakra, w której nie będzie się brało jeńców. Największe straty poniesie jak zwykle bezbronna ludność cywilna. I nie jest to jakieś science fiction, właśnie tak wygląda dziś wojna na Bliskim Wschodzie.

Dlatego oprócz budowy granicznych murów, zasieków, wzmocnienia straży granicznej, wojska i masowego szkolenia rekrutów (z powszechnym prawem do posiadania broni) – stawiajmy na potęgę baraki dla setek tysięcy, a może i milionów uchodźców: zwyczajnych Niemców, Szwedów, Francuzów, Włochów…

Wyślijmy wyraźny komunikat do białych obywateli Europy, skrzywdzonych przez samobójczą politykę swych rządów, że w razie zagrożenia życia gotowi jesteśmy udzielić im schronienia. Jednak pod twardymi warunkami. Tym „sitem” kwalifikacyjnym ma być poszanowanie dla świata naszych wartości: w pierwszym rzędzie religii chrześcijańskiej i normalnej, heteroseksualnej rodziny.

Czyli tego, co od zawsze było fundamentem europejskiej cywilizacji. Dlaczego powinniśmy przyjmować „naszych”? Podczas wojny przyda się każdy potencjalny żołnierz. Za to zakaz wstępu do naszego „ciemnogrodu” będą mieli zwolennicy lewackich rządów; niech piją piwo, którego sami nawarzyli. Chcącemu nie dzieje się krzywda; zapewne większość z nich od razu przejdzie na islam.

Grupa Wyszehradzka będzie prawdopodobnie ostatnią redutą ginącej Europy – dlatego musimy się spieszyć! Tempo zmian na starym kontynencie jest zabójcze. I to nie jest wcale przenośnia.

I na koniec uwaga do młodych Polaków: szkolenie wojskowe w czasie pokoju jest nadzwyczaj komfortowe. Nie odkładajcie tego na później, to może przeżyjecie. Wy i wasze rodziny. W kraju ogarniętym wojną będzie już tylko wołanie o broń! Na „bratnią pomoc” putinowskiej Rosji za bardzo bym nie liczył. Za wyzwolenie spod okupacji III Rzeszy zapłaciliśmy krwawy haracz, że o skundleniu części społeczeństwa nie wspomnę…

PS W wierszu „Naród i władza” (tomik „Pro publico bono”) już kilka lat temu przewidziałem, że jeśli naród w porę nie przegoni złej władzy, to istnieje teoretyczna możliwość wymiany narodu. I właśnie to obserwujemy dziś w Zachodniej Europie… Zacytuję tu „multikulturalny” fragment:

„… Zaczną mnożyć się, wciskać – bez opamiętania, Multi-kulti wymusi tu swoje żądania!

Myślę czasem, więc jestem… Jeśli mam być szczery, Sposób na to jest prosty – jak dwa i dwa – cztery… Jeśli Władzy nie zmieni Naród w ciemię bity, Władza Naród wymieni… I znów będzie gites!…”

Niestety – rządzący nie czytają dziś poezji…

A z cyklu „znalezione w sieci” - ballada „Szloch” (z płyty „Katyń 1940”).

Utwór miał otwierać film fabularny wg mojego scenariusza pt. „Ojczyzna wam będzie matką”. Gotowy scenariusz dwugodzinnej fabuły i 7 odcinków serialu (wyłoniony w ogólnopolskim konkursie!) od sześciu z górą lat spoczywa na półce Agencji Filmowej TVP SA

Autor

Klikasz i czytasz tygodnik Sieci na telefonie Klikasz i czytasz tygodnik Sieci na telefonie Klikasz i czytasz tygodnik Sieci na telefonie

Studio TV

W tym miejscu za chwilę pojawią się komentarze...