KOD, czyli Janusze polityki. Reakcje na incydent z udziałem prezydenckiej limuzyny pokazują, że mohery są już passé

Fot. PAP/Tytus Żmijewski
Fot. PAP/Tytus Żmijewski

Kupony od takich nastrojów sprawnie odcinają partyjni spece, ale w obecnej sytuacji mogą okazać się wilczym biletem. Nikt nie będzie chciał brać odpowiedzialności za życzenia śmierci pod adresem prezydenta Dudy. Nawet jeśli sam podkręcał kurek od regulatora temperatury hejtu.

I tak KOD pozostanie gdzieś na marginesie. Dla siebie nie ugra nic, ale dla PiS-u? Kto wie. W  końcu żadne ugrupowanie nie zrobiło tyle dobrego dla partii Jarosława Kaczyńskiego, co tzw. Komitet Obrony Demokracji. Każda kompromitacja zdecydowanych przeciwników rządu działa na jego korzyść. A przecież materiał ludzki KOD-u jest jaki jest i pewnie nie raz pokaże, na co go stać. Na razie nieuchronnie przyćmił wizerunek mohera jako uosobienia obciachu. Tyle wygrać…


Książka, którą warto przeczytać! „Bitwa o III RP - Jan Maria Jackowski. Pozycja dostępna „wSklepiku.pl”.

« poprzednia strona
12

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych