Jacek Żakowski dopytywał w TOK FM Andrzeja Zolla, co będzie jeśli Trybunał Konstytucyjny zakwestionuje nowe ustawy o TK i prokuraturze, a rząd nie uzna tych werdyktów i nie opublikuje ich.

Jeżeli rząd nie opublikuje, to mamy chaos prawny. Nie jestem w stanie powiedzieć, co wtedy obowiązuje. Obowiązuje decyzja pana Kaczyńskiego. I to jest wtedy dyktatura - zresztą w Polsce jednoosobowa - osoby, która w dodatku nie ponosi jeszcze za nic odpowiedzialności, bo jest posłem i nie sprawuje żadnej innej funkcji

— grzmiał Zoll.

Zaczynamy mieć państwo, w którym siła polityczna jest rozstrzygająca, prawo przestaje się liczyć. Ale to jest katastrofa

— atakował

Powiem bardzo mocne słowo, ale przecież to są lata 30. w Niemczech, kiedy właśnie wprowadzono za Carlem Schmittem decyzjonizm, tzn. obowiązuje nie norma abstrakcyjna generalna, tylko decyzja tego, który ma władzę

— dodał.

Przypomnijmy kim był Carl Schmitt.

Carl Schmitt, jako profesor prawa Uniwersytetu w Kolonii, przystąpił do NSDAP pierwszego maja 1933 r. Otrzymał legitymację partyjną z numerem 2098860, co (…) symbolicznie świadczy, że nie został uznany za członka awangardy ruchu nazistowskiego. Z drugiej strony, angażował się w politykę, jako nie tylko - uznany autorytet naukowy w dziedzinie prawa i nauk o polityce, ale i obrońca decyzji niemieckiego rządu przed Trybunałem Stanu. Po kilkunastu tygodniach gazety obwołały niemieckiego profesora „koronnym prawnikiem” Trzeciej Rzeszy

— pisze Krzysztof Koźmiński z Uniwersytetu Warszawskiego w czasopiśmie naukowym „Anthropos”.

Po duecie red. Jacek Żakowski-prof. Andrzej Zoll można spodziewać się najbardziej irracjonalnych ataków na PiS, ale porównanie obecnych rządów w Polsce do nazistowskich Niemiec to już prawdziwy obłęd!

JUB/TOK FM/anthropos.us.edu.pl


Doskonała lektura na weekend! Tygodnik „wSieci”. A w nim jak zawsze ważne i aktualne tematy, ciekawe teksty i znakomite fotografie.

Tygodnik dostępny również w wersji elektronicznej! Szczegóły na: http://www.wsieci.pl/e-wydanie.html. Przeczytaj koniecznie!