Przemówienie prezydenta Andrzeja Dudy podczas uroczystości 71. rocznicy wyzwolenia Auschwitz:

Z najwyższym szacunkiem i głęboką wdzięcznością za obecność chciałem powitać byłych więźniów obozów koncentracyjnych, przede wszystkim obozu Auschwitz-Birkenau. Chciałem powitać ocalonych, tych, którzy przeszli przez te straszne i niewyobrażalne miejsca kaźni, ale są dzisiaj z nami.

Wyobrażam sobie, mimo upływu 71 lat, jak trudno jest tutaj państwu przyjechać - nie tylko ze względu na kwestie wieki, ale i kwestie tego, co dla państwa oznacza to miejsce i jakie obrazy muszą się pojawiać w oczach w chwili, gdy wchodzicie na tę ziemię, w której wmieszane są na zawsze popioły, prochy… Prawie 1,5 mln ofiar, jak mówią statystyki.

To niewyobrażalne straty, jakie poniosły narody: przede wszystkim żydowski, ale i polski, Romowie, naród rosyjski. Dziękuję, że jesteście tutaj jako naoczni świadkowie tamtej historii. Auschwitz to nie jest tylko muzeum. Auschwitz to nie jest tylko wielki grób, bo prochy pomordowanych są wszędzie - całe to miejsce jest wielkim grobem. (…) Auschwitz to teraźniejszość dla całego świata, wielki znak i ostrzeżenie przed tym, co może się stać, jeżeli zagubi się władza i omota społeczeństwo. Co może się stać, jeżeli życie społeczne, publiczne zdominuje nienawiść. Co może się stać, jeżeli prawo międzynarodowe jest łamane, a społeczność międzynarodowa w porę nie reaguje, co może się stać, gdy jedne państwa zachowują się agresywnie wobec innych, szerzą wojnę i nienawiść.

Auschwitz zawsze będzie wielkim ostrzeżeniem. Dziękuję państwu za obecność świadków o niemieckim nazistowskim obozie koncentracyjnym. Na ziemiach, które zostały zagrabione Polsce zdradziecko w 1939 roku. Tutaj zbudowano machinę zagłady - więźniami byli Polacy, jeńcy rosyjscy, Romowie, ale od 1942 roku przede wszystkim miejsce to stało się miejscem makabrycznej zagłady narodu żydowskiego.

Mordowano bezwzględnie - tylko część wybierano, by skierować do morderczej pracy. Resztę zgładzono natychmiast - ojcowie z matkami widzieli, jak ich dzieci prowadzone są do komór gazowych. Ta prawda jest tak straszna, że nikt nie chciał w nią uwierzyć, a byli świadkowie, którzy wynosili wiedzę o tym na Zachód. Polskie Państwo Podziemne wysłało tutaj do Auschwitz rtm. Pileckiego - wielkiego bohatera, który dał się aresztować, aby organizować tutaj komórkę konspiracyjną i zanieść światu prawdę o Auschwitz. I zrobił to.

To wielki i wspaniały Polak i bohater Jan Karski, który na podstawie również informacji uzyskanych od rtm. Pileckiego, tworzył raporty przekazywane władzom państw alianckich, USA. Obraz, który się z tego wyłaniał był tak makabryczny, że nie chciano wierzyć jego słowom - mimo, że błagał. Świat przekonał się o tym dopiero wtedy, gdy te obozy zostały wyzwolone i prawda ukazała się światu.

Musimy czynić wszystko - to nie tylko obowiązek polityków, ale i wszystkich ludzi. Aby straszliwe wydarzenia, jakie stały się tutaj nigdy więcej na świecie nie miały miejsca. To nie tylko element przestrzegania prawa międzynarodowego, ale także edukacja młodzieży we wszystkich krajach - Polsce, Izraelu, całej Europie i na świecie. Jestem ogromnie dumny i wzruszony, że jest tu dziś ze mną pani Zofia Pilecka, córka rtm. Pileckiego, że jest ze mną Marysia Jopek, uczennica liceum, która wygrała konkurs na pracę pt. „Czym jest dziś dla mnie Auschwitz?”. To edukacja ma spowodować, że Auschwitz będzie teraźniejszością w świadomości młodych ludzi - by ani za naszych czasów, ani przyszłych pokoleń, taka tragedia nie miała miejsca.

W tym wszystkim niezwykle istotna jest prawda. Historia wtedy tworzy element dobrego współżycia między narodami, kiedy jest oparta o prawdzie. Głoszenie prawdy to zadanie wszystkich: Polaków, jako (…) tych, którzy także byli w tych obozach i znają prawdę o Holokauście. To obowiązek Izraela, który tak straszliwie ucierpiał jako naród w sposób nie do opisania. Ta prawda musi być światu głoszona - o tym, że były to niemieckie nazistowskie obozy, kto był ich ofiarami, a kto sprawcami mordu. To wielkie zadanie, które jest i będzie realizowane.

(…) Zawsze wtedy, gdy jestem w tym miejscu, czuję się rozbity wewnętrznie. Rozmiar tragedii w tym miejscu jest niewyobrażalny. I dlatego składam dziś hołd wszystkim ofiarom. Składam hołd wszystkim tym, którzy przeżyli. Proszę przyjąć wyrazy najwyższego szacunku i jeszcze raz podziękowanie za obecność tutaj.

Dla mnie jako Polaka - dziś prezydenta RP - ale i państwa Izrael Auschwitz jest wielką lekcją tego, że trzeba czynić wszystko, by chronić bezpieczeństwo i życie swoich obywateli. Dla władz to najwyższy obowiązek. Dziękuję.

maf


Książka o losach rotmistrza Witolda Pileckiego: „Ochotnik do Auschwitz” autorstwa Adama Cyry. Zawiera słynny raport Pileckiego napisany po ucieczce z obozu. Polecamy!