Krzysztof Kopacz już wcześniej deklarował, że nie będzie o tej sprawie wypowiadał się w mediach, bo to wewnętrzna sprawa uczelni.
Kolegium Rektorskie w stanowisku dotyczącym skargi Krzysztofa Kopacza wskazało, dlaczego jest ona bezzasadna. Przypomniano m.in., że uchwała Rady Wydziału Prawa i Administracji nie została podjęta na wniosek trzech członków tej Rady, ale na wniosek dziekana wydziału, a każdy z członków Rady Wydziału miał możliwość zapoznania się z projektem uchwały przed posiedzeniem Rady i możliwość swobodnego wyrażenia stanowiska w dyskusji, z czego skorzystał także skarżący zgłaszając poprawki merytoryczne do treści projektu, z których niektóre zostały uwzględnione.
W stanowisku Kolegium Rektorskiego jest też mowa o tym, że statut UJ nie ogranicza dopuszczalności podjęcia przez rady wydziałów uchwał, które nie dotyczą stricte działania danego wydziału. Jak zauważono w przeszłości Rada Wydziału Prawa i Administracji UJ podejmowała np. uchwałę w sprawie Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury.
Podkreślono, że uchwała z 30 listopada wyraża opinię większości członków Rady Wydziału w sprawie podstaw funkcjonowania demokratycznego państwa prawa i roli Trybunału Konstytucyjnego i „nie stanowi żadnego rozstrzygnięcia w indywidualnej sprawie, nie narusza niczyich praw lub kompetencji, nie nawołuje do działań bezprawnych”.
Według Kolegium Rektorskiego podjęta przez Radę WPiA UJ uchwała „nie wyraża stanowiska w kwestiach politycznych, ale odnosi się do zagrożeń dla demokratycznego państwa prawa ze względu na podważenie statusu Trybunału Konstytucyjnego oraz odwołuje się do Konstytucji RP i ustanowionych w niej podstawowych zasad porządku prawnego w Polsce, w szczególności zasady trójpodziału władzy i konstytucyjnej roli Prezydenta RP, jako strażnika Konstytucji RP”.
Kolegium Rektorskie zauważa, że z prawa o szkolnictwie wyższym wynika, że jednym z podstawowych zadań uczelni jest poszanowanie zasady demokratycznego państwa prawa oraz odpowiedzialność za państwo polskie i jego konstytucyjny porządek, a skoro w tym duchu mają być kształceni studenci, to uczelnia lub jej jednostka organizacyjna, w szczególności Wydział Prawa i Administracji „nie powinna pozostawać obojętna w sytuacji działań politycznych, stwarzających zagrożenie dla tychże fundamentalnych zasad państwa polskiego”.
W stanowisku oddalony został także zarzut, że uchwała Rady Wydziału miałaby stanowić „próbę wywarcia presji na niezależny Trybunał Konstytucyjny i niezawisłych sędziów”, bowiem nie była ona skierowana do TK, ale do Prezydenta RP i nie odnosiła się do oceny konkretnych przepisów prawnych, w tym podlegających ocenie przez Trybunał Konstytucyjny.
PAP/JKUB
Drukujesz tylko jedną stronę artykułu. Aby wydrukować wszystkie strony, kliknij w przycisk "Drukuj" znajdujący się na początku artykułu.
Krzysztof Kopacz już wcześniej deklarował, że nie będzie o tej sprawie wypowiadał się w mediach, bo to wewnętrzna sprawa uczelni.
Kolegium Rektorskie w stanowisku dotyczącym skargi Krzysztofa Kopacza wskazało, dlaczego jest ona bezzasadna. Przypomniano m.in., że uchwała Rady Wydziału Prawa i Administracji nie została podjęta na wniosek trzech członków tej Rady, ale na wniosek dziekana wydziału, a każdy z członków Rady Wydziału miał możliwość zapoznania się z projektem uchwały przed posiedzeniem Rady i możliwość swobodnego wyrażenia stanowiska w dyskusji, z czego skorzystał także skarżący zgłaszając poprawki merytoryczne do treści projektu, z których niektóre zostały uwzględnione.
W stanowisku Kolegium Rektorskiego jest też mowa o tym, że statut UJ nie ogranicza dopuszczalności podjęcia przez rady wydziałów uchwał, które nie dotyczą stricte działania danego wydziału. Jak zauważono w przeszłości Rada Wydziału Prawa i Administracji UJ podejmowała np. uchwałę w sprawie Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury.
Podkreślono, że uchwała z 30 listopada wyraża opinię większości członków Rady Wydziału w sprawie podstaw funkcjonowania demokratycznego państwa prawa i roli Trybunału Konstytucyjnego i „nie stanowi żadnego rozstrzygnięcia w indywidualnej sprawie, nie narusza niczyich praw lub kompetencji, nie nawołuje do działań bezprawnych”.
Według Kolegium Rektorskiego podjęta przez Radę WPiA UJ uchwała „nie wyraża stanowiska w kwestiach politycznych, ale odnosi się do zagrożeń dla demokratycznego państwa prawa ze względu na podważenie statusu Trybunału Konstytucyjnego oraz odwołuje się do Konstytucji RP i ustanowionych w niej podstawowych zasad porządku prawnego w Polsce, w szczególności zasady trójpodziału władzy i konstytucyjnej roli Prezydenta RP, jako strażnika Konstytucji RP”.
Kolegium Rektorskie zauważa, że z prawa o szkolnictwie wyższym wynika, że jednym z podstawowych zadań uczelni jest poszanowanie zasady demokratycznego państwa prawa oraz odpowiedzialność za państwo polskie i jego konstytucyjny porządek, a skoro w tym duchu mają być kształceni studenci, to uczelnia lub jej jednostka organizacyjna, w szczególności Wydział Prawa i Administracji „nie powinna pozostawać obojętna w sytuacji działań politycznych, stwarzających zagrożenie dla tychże fundamentalnych zasad państwa polskiego”.
W stanowisku oddalony został także zarzut, że uchwała Rady Wydziału miałaby stanowić „próbę wywarcia presji na niezależny Trybunał Konstytucyjny i niezawisłych sędziów”, bowiem nie była ona skierowana do TK, ale do Prezydenta RP i nie odnosiła się do oceny konkretnych przepisów prawnych, w tym podlegających ocenie przez Trybunał Konstytucyjny.
PAP/JKUB
Strona 2 z 2
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/279582-senat-uj-podtrzymuje-uchwale-uderzajaca-w-prezydenta-dude-skarga-oburzonego-pracownika-uczelni-odrzucona?strona=2
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.