Premier Szydło: Szkoda zajmować się ciągłym dąsaniem się opozycji. Nie macie swoich propozycji, pozwólcie nam pracować!

Fot. PAP/Radek Pietruszka
Fot. PAP/Radek Pietruszka

Beata Szydło pytana była po konferencji o propozycję prof. Andrzeja Rzeplińskiego. Prezes TK wskazał, że rozwiązaniem sporu wokół TK mogłaby być obietnica, że wybrani przez Sejm sędziowie TK zajmą w najbliższej przyszłości miejsca tych sędziów, którym kończą się kadencje.

Na stole jest moja propozycja. Pytanie czy opozycja się zechce go niej ustosunkować i ją podjąć. Spór polityczny powinny rozstrzygać politycy. Prezes Rzepliński utrzymuje, że nie jest politykiem. Lepiej byłoby, gdyby nie brnął on w ten spór polityczny. Nie chcę oceniać prezesa, to jego decyzje. Moja propozycja leży na stole. Chcemy spór polityczny, bo nie ma wątpliwości prawnych, zakończyć. Wolę rozwiązania zgłosiły dwa kluby - PiS i Kukiz‘15. PO, Nowoczesna i PSL wolą, by napięcie polityczne było eskalowane. To nie służy Polsce, żadnemu z nas

— mówiła premier Szydło.

I wskazała, że opozycja jest zupełnie niekonstruktywna.

Mam przekonanie, że szkoda zajmować się ciągłym dąsaniem się opozycji, ona nie ma propozycji, nie pojawiła się żadna propozycja z ich strony. Jeśli panowie nie macie swoich rozwiązań, my nie będziemy się wami więcej zajmować. Pozwólcie nam pracować! Opozycja zdaje się ma cel zrobić tak, by rząd nie mógł pracować. Proszę nam nie przeszkadzać

— mówiła premier Szydło.

Pytana o wizytę w Niemczech, szefowa rządu wskazuje, że jej wizyta w Berlinie jest planowana.

Moja wizyta w Berlinie jest przygotowywana, odbędzie się 12 lutego. Spotkam się z kanclerz Merkel, zapewne będziemy rozmawiać o kwestiach ważnych dla Europy, w tym o uchodźcach. To kwestie, które powinny być dyskutowane w Europie. Jest problem, który cała UE musi rozwiązać, państwa europejskie zdają sobie sprawę, że Unia sobie z tym nie radzi. PiS od początku przyjął stanowisko, że chcemy pomagać i rozwiązywać problem poza UE. Ten projekt poparliśmy decydując się na wsparcie współpracy UE z Turcją. Chcemy dać pieniądze, by poza granicami Unii, w obozach nieść pomoc. To jest dziś poważny problem, który wymaga pracy i czasu. Tymczasem KE, UE i PE woli poświęcać czas problemowi, który nie istnieje, zamiast problemowi migracji

— mówiła Szydło.

Premier pytana o wizytę wiceszefa MSZ w Moskwie i rozmowy o wraku rządowego tupolewa skwitowała jednym zdaniem:

Gdy wiceminister wróci, będę mogła powiedzieć o efektach tej wizyty.

Na koniec premier Szydło pytana o rating Polski wskazała, że agencja S&P nie jest wiarygodną instytucją.

Nie wierzę w ratingi dyktowane względami politycznymi. Taka agencja zaczyna być agencją polityczną. Przykłady decyzji podejmowanych przez agencje pokazują, że one nie zawsze są bezstronne. Jest możliwość działań spekulacyjnych czy podejmowania szkodliwych dla nas decyzji nieuprawnionych, ale jesteśmy na to przygotowani. Polska gospodarka jest stabilna

— zaznaczała Szydło.

Pytana o prezydencką ustawę dotyczącą „frankowiczom” wskazała, że na razie za wcześnie na mówienie o szczegółach.

Ustawa jest złożona w Sejmie. Minister Szałamacha mówił, że pewne poprawki będą konieczne. To projekt pana prezydenta. Gdy Sejm zacznie pracować, będzie można zgłaszać swoje uwagi

— mówiła na koniec Szydło.

KL

CZYTAJ TAKŻE: Beata Szydło: Propozycja kompromisu ws. TK została odrzucona. Poza klubem Kukiz‘15 opozycja nie chce wygaszenia konfliktu

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Autor

Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych