Chodzi o to, żeby nieprzyjaciel, planując agresję na Polskę, zdawał sobie sprawę, że spotka się z oporem na całym terytorium kraju, a nie tylko w miejscach, które on zaatakuje
— podkreślił prof. Romuald Szeremietiew w rozmowie z Radiem Maryja, odnosząc się do doniesień na temat kształtu, jaki miałaby przybrać koncepcja obrony terytorialnej. Płk Krzysztof Gaj ze sztabu generalnego Wojska Polskiego zapowiedział, że najpóźniej w kwietniu ma być gotowy projekt obrony terytorialnej. Przygotowane jest uzbrojenie i sprzęt dla tych oddziałów, a żołnierze zostaną powołani w razie potrzeby. Prof. Romuald Szeremietiew ostrzega, żeby w tworzeniu koncepcji obrony terytorialnej nie wzorować się ślepo na innych krajach, lecz należy stworzyć strukturę, realizującą nasze własne potrzeby.
Wreszcie obrona terytorialna staje się faktem. To bardzo dobrze. Proponowałem również, żeby tworzyć obronę terytorialną jako odrębny rodzaj sił zbrojnych, bo z tego wynikają różnego rodzaju konsekwencje natury organizacyjnej, które pozwalają, że ten rodzaj wojsk będzie wreszcie poważnie potraktowany w strukturze sił zbrojnych. To jest pozytywna bardzo kwestia
— powiedział prof. Szeremietiew, wskazując na pewne niepokojące sygnały, które pojawiają się w tej kwestii.
Niepokoi, to że usiłuje się budować polską obronę terytorialną na wzór obrony terytorialnej gwardii amerykańskiej lub armii terytorialnej Wielkiej Brytanii. To o tyle nieporozumieniem, że tamte państwa nie mogą nam służyć jako wzór dla naszej specyficznej obrony, ponieważ są to państwa, które są mocarstwami, które również obronę terytorialną podporządkowały doktrynie, która wskazuje, że te mocarstwa interweniują w różnych częściach świata, ponieważ mają globalne interesy. Amerykańska gwardia narodowa jest też wysyłana na misje zagraniczne i jest uzbrojona w ciężki sprzęt
— podkreślił prof. Szeremietiew.
Jeśli przyjmiemy taki model, to oznacza, że ta obrona terytorialna, która powstałaby w takim kształcie byłaby tylko wsparciem dla armii zawodowej, dla wojsk operacyjnych, a to oznaczałoby, że nie zmieniłby się w zasadzie system obrony kraju, który jak wiadomo jest nieefektywny w związku z tymi zagrożeniami
— ostrzega prof. Szeremietiew.
Jeśli byśmy poszli w tym kierunku, to nasza obrona terytorialna byłaby uzbrojona w czołgi Abrams (jak amerykańska), tylko starszy sprzęt. To naprawdę nie o to chodzi. Starałem się przekonać, i robię to również teraz, że chodzi o zmianę jakościową, a więc o przygotowaną w skali kraju strukturę obywatelską, obywateli którzy będą przygotowani do obrony własnych domów. Tu nie chodzi o skuteczność operacyjną, o czym mówi ten pułkownik, tu chodzi o to, żeby nieprzyjaciel, planując agresję na Polskę, zdawał sobie sprawę, że spotka się z oporem na całym terytorium kraju, a nie tylko w miejscach, które on zaatakuje. Tylko wtedy on będzie pewien, że nie może całej Polski opanować, że nie może całego terytorium okupować. A skoro tak, to jak mówią różnego rodzaju eksperci, Polska stanie się krajem niepokonanym
— podkreślił prof. Szeremietiew. Uspokajał przy okazji, że wokół obrony terytorialnej toczy się na razie dyskusja. Nie ma jeszcze decyzji ministra obrony narodowej.
Chodzi o to, żeby w wymiarze strategicznym mieć system obronny, który będzie odstraszał nieprzyjaciela, będzie mu mówił, że Polska jest krajem bardzo trudnym do opanowania
— dodał. Podkreślił, że należy wychodzić od potrzeb polskich i nie sugerować się za bardzo pomysłami, które są poza granicami Polski.
Mamy własne potrzeby obronne i nasze siły zbrojne mają zagwarantować nam bezpieczeństwo naszego kraju. Dopiero mając w dyspozycji takie narzędzie, stajemy się ważnym i cennym sojusznikiem dla USA, dla innych krajów, które są w NATO
— zaznaczył.
mall / RadioMaryja
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/278848-prof-szeremietiew-o-obronie-terytorialnej-nie-nalezy-wzorowac-sie-slepo-na-innych-krajach-lecz-nalezy-stworzyc-strukture-realizujaca-nasze-wlasne-potrzeby
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.