Niemal 3 godziny debaty w PE. Cztery przemówienia Szydło, kolejni europosłowie bronili Polski. "Polacy wywalczyli sobie demokrację, nie potrzebują pouczeń". [RELACJA MINUTA PO MINUCIE]

PAP/EPA
PAP/EPA

We wtorek po południu w Parlamencie Europejskim w Strasburgu odbyła się (i trwała niemal 3 godziny) debata poświęcona aktualnej sytuacji w Polsce. Debatę i wystąpienia polityków relacjonowaliśmy minuta po minucie. Dziękujemy, że byli państwo z nami.

19:38. Na zakończenie - sonda widzów TVP Info…

19:35. Martin Schulz kończy debatę w PE, dziękując premier Szydło za przybycie do europarlamentu.

19:32. Premier Beata Szydło prosi o kolejne zabranie głosu - Martin Schulz nie odmawia, choć wyraźnie przekonuje, że to nadużycie zasad.

Bardzo serdecznie dziękuję - to ważna debata dla nas wszystkich: Polski, PE i państwa. Jeszcze raz podkreślam, że Polska jest demokratycznym państwem prawa. (…) Dziękuję za głosy, wierzę głęboko, że ta informacja, którą oczekiwaliście, pomoże wyrobić sobie opinię. Jestem do państwa dyspozycji. Na koniec, panie przewodniczący, pan komisarz pytał, dlaczego nie czekaliśmy na opinię Komisji Weneckiej, gdy wprowadzaliśmy ustawę o TK. Nie czekaliśmy, tak jak państwo nie czekaliście na tę opinię i zorganizowaliście to spotkanie i tak jak Komisja nie czekała…

Powinniśmy mieć poczucie, że ten wspólny dialog zbliża nas do tego, co najcenniejsze - do wartości, jaką jest UE.

19:25. Frans Timmermans na koniec debaty.

Pierwsze zagadnienie - utrzymuję, że Polska jest bardziej suwerenna i rządzi swoim własnym losem niż zanim stała się członkiem UE

— mówi wiceszef KE, sugerując, że Polska nie ma dziś granic, które byłyby kontestowane i jest to - w jego ocenie - sukces naszego kraju.

Podkreśla, że sprawa Trybunału nie została wyjaśniona tak, jak by sobie tego życzył.

19:20. Bert Koenders, szef MSZ Holandii kończy dyskusję, dziękując za przybycie premier Beaty Szydło i dziękując za rozmowę.

19:17. Guy Verhofstadt dopytuje, czy Polska dostosuje się do zaleceń Komisji Weneckiej:

Tak czy nie? Proszę odpowiedzieć!

Szydło odpowiada, że „najgorsze jest budowanie opinii opartej o stereotypy”.

Tej opinii jeszcze nie ma. Na pewno ta opinia będzie bardzo wnikliwie rozpatrzona.

Verhofstadt wygraża pięścią…

19:11. Premier Szydło po raz trzeci i ostatni.

Opinia Komisji Weneckiej - czekamy na nią wciąż. Będziemy się jej wnikliwie przyglądać. Byłoby nam łatwiej użyć argumentów, gdybyśmy te opinie już mieli. Wierzę, że będzie to opinia pokazująca, że sytuacja prawna TK jest doskonała.

Nie zmieniliśmy zasad wyboru TK - poprzedni parlament również wybierał skład Trybunału. (…) Jeszcze raz podkreślę - uważam, że ta debata jest niepotrzebna, ale szanuję to, że PE z troską i, mam nadzieję, obiektywnie chce pochylić się nad tym problemem. Nie będę odnosić się do wypowiedzi obraźliwych - takie jest moje poczucie godności obywatela UE.

Nie jesteśmy partią nacjonalistyczną i takie sformułowania uważam za obraźliwe, nie będę ich komentować. Ale, drodzy państwo, powiem jeszcze raz - rząd Polski został wybrany w demokratycznych wyborach przez polskich obywateli. Rząd Polski kieruje polskim państwem z mandatu i nadania obywateli. Rząd nie jest czymś innym niż Polska. Takie są demokratyczne wybory również w państwa krajach - nie wyobrażam sobie, bym powiedziała, że nie szanuję rządu holenderskiego czy hiszpańskiego. (…) Mogę się nie zgadzać z państwem politycznie - takie jest nasze prawo. Mamy różne zdania i opinie, ale dyskutujemy i to jest wielka wartość, która dla mnie i moich obywateli, naszych obywateli jest istotna. Myśmy przez dziesiątki lat nie mieli prawa do dyskutowania.

Mówicie o sprawiedliwości i równości - bardzo się z tego cieszę. (…) Była tu mowa o Śląsku, mieszkam niedaleko Śląska. Śląsk to wspaniały region, a Ślązacy to wspaniali ludzie. Śląsk potrzebuje dziś pomocy UE. Bądźcie solidarni - pomóżcie polskim kopalniom. Ślązacy pytają mnie dziś, czy UE pochyli się nad ich problemami, czy dostrzeże, że potrzebujemy tej pomocy, czy zostawi tak, jak kiedyś zostawiła polskie stocznie. Takie rozgoryczenie też jest w Polsce. Chcemy, by Polacy mieli poczucie, że UE jest z nimi, gdy potrzebują pomocy. Wierzę w UE, Europę i w społeczeństwo obywatelskie. (…)

Mamy pełnomocnika ds. społeczeństwa obywatelskiego. Wierzę, że dobry przykład płynący z Polski również w tym względzie jest fundamentem, na którym możemy budować wspólną Europę równych państw. Pozwólcie nam państwo zgodnie z wolą polskich obywateli zrealizować program. Pozwólcie nam rządzić i pokazać, że Polska jest państwem, które poważnie traktuje prawo, konstytucję i UE.

Jestem Europejką i jestem z tego dumna, ale przede wszystkim jestem Polką i jestem z tego dumna.

19:09. Końcowe wystąpienia przedstawicieli Europejskiej Partii Ludowej i socjalistów.

Wszyscy jako Europejczycy możemy uznać się za Polaków, choć nie uspokoiły mnie pani deklaracje

— zaznaczył przedstawiciel EPP.

19:05. Prof. Legutko mówi o „dwóch podstawowych wrogach - niewiedzy i uprzedzeniach.

Z uprzedzeniami bardzo ciężko walczyć. (…) Jeśli mamy TK o proporcjach 9:6 i ma obradować w pełnym składzie i obowiązuje większość, to jest to paraliż? To nonsens, na który nie warto odpowiadać. To całkowicie racjonalna i normalna konstrukcja.

Sprawa mediów - czy teraz mamy media lepsze czy gorsze? Czy mamy jedną narrację jak do tej pory, czy wiele narracji? Mamy wiele. A co z dziennikarzami, którzy zostali wyrzuceni 8 lat temu? Oni wracają - czy nie można ich przyjmować, bo ma być jedna narracja? Nie, nie ma jednej narracji i tyle!

19:04. Guy Verhofstadt z grupy liberałów po raz kolejny krytykuje Polskę. Agresywne przemówienie kończy apelem:

Robicie to samo, co mówi prof. Legutko! Zrobiliście rzeczy, którym mieliście zapobiec! Jeśli Komisja Wenecka wyda negatywną opinię, to powinni państwo postępować według niej.

18:58. Robert Iwaszkiewicz gratuluje świetnego wystąpienia premier Beacie Szydło.

18:55. Michał Marusik podkreśla, że debata w PE sprowokowała prawdziwą dyskusję o realnych problemach Europy.

18:52. Głos po raz kolejny zabiera Janusz Korwin-Mikke.

Albo mamy demokrację, albo mamy praworządność. Mówiłem o tym setki razy, kilka razy w tym parlamencie. W Polsce mamy podobną sytuację. (…) Jestem za praworządnością, niezależnością sądów, ale czy wiecie, że za poprzedniej władzy przewodniczący TK pisał pismo do premiera, pytając czy wolno mu uznać ustawę za zgodną z konstytucją? (…) A poza tym sądzę, że UE musi być zniszczona

— ocenił.

18:40. Drugie przemówienie premier Beaty Szydło.

We wszystkich tych głosach pojawia się rzecz podstawowa - troska o UE i jej przyszłość, kształt. Polska chce, by UE była stabilna. Polska chce, by UE nie była wstrząsana kryzysami. Polska nie wywołuje tych kryzysów, ale chce aktywnie uczestniczyć w prowadzeniu polityki europejskiej.

Dziękuję za wszystkie krytyczne głosy, jak i te, które wyrażały wsparcie dla mojej ojczyzny i rządu. Dla nas to bardzo ważne. Przyjechałam do państwa, by podzielić się informacjami. Starałam się wykorzystać pierwsze wystąpienie, by podać szczegółowe fakty. (…)

Pytań o TK i media wielu nie było - rozumiem, że nie ma problemu, więc nie macie, o co pytać. Ta dyskusja jest dla nas kłopotem, z którym ja też mam kłopot - nie zgadzam się, by KE zastosowała w stosunku do Polski taką decyzję, jaką podjęto. Ale chcę informować. (…) Wszyscy powinniśmy się troszczyć, by instytucje europejskie pracowały jak należy. Jestem gotowa udzielać informacji.

Polska nie zasługuje na to, by być oceniana przez Komisję Europejską! (…) Jesteśmy suwerennym państwem i wolnym narodem!

— zaznaczyła Szydło, podkreślając, że w Polsce nie jest łamane prawo.

Premier odcięła się również Schulzowi, przekonując, że w Polsce można reagować w trakcie dyskusji w parlamencie.

Polskie sprawy powinniśmy rozwiązywać w Polsce. (…) Toczmy ten spór tam, gdzie jego miejsce - w polskim parlamencie. Najlepszym dowodem na to, że państwo polskie jest demokratyczne jest to, że przebywający tutaj polscy obywatele mogą bez przeszkód wyrażać bez przeszkód wyrażać niezadowolenie z działań rządu. Nikt im w tym nie przeszkadzał. Polska jest demokratycznym państwem. (…) Przyjeżdżam również tutaj, bo mam głębokie poczucie odpowiedzialności - nie tylko za to, co dzieje się w Polsce, ale mam głębokie poczucie odpowiedzialności za to, co dzieje się w Europie.

Mówicie państwo o migrantach - to poważny problem i państwo o tym doskonale wiecie. Polska przyjęła ok. miliona uchodźców z Ukrainy. Ludzi, którym nikt nie chciał pomóc! O tym też trzeba rozmawiać. (…) Szanujemy państwo prawa i szanujemy decyzje podjęte przez rząd poprzedni.

Nie chcę, aby w Polsce ludzie bali się, by narastały obawy europejskie. Zróbmy wszystko, by Europa rozwijała się w spokoju i by była wspólnotą sprawiedliwych państw. Polski rząd nie zrezygnuje z programu do którego zobowiązaliśmy się wobec wyborców. Były demokratyczne wybory - Polacy wybrali taki program, wybrali nas.

Myśmy wygrali wybory dlatego, że tak zdecydowali Polacy. Będziemy realizowali ten program - bo mają często poczucie tego, że nie było wystarczającej sprawiedliwości. Chcemy Polski równych szans, Polski rozwoju. (…) Jesteśmy młodymi członkami UE, weszliśmy z bagażem naszej historii, ale przyszliśmy z ogromną nadzieją. Przyszliśmy do Europy, która była dla nas marzeniem - wyobrażeniem uczciwości i równości. Chcemy w takiej Europie być. Nie jest nam łatwo, mamy wiele trudności i barier, ale chcemy to robić i jesteśmy zdeterminowani.

Pani premier powoływała się też na słowa śp. Lecha Kaczyńskiego i św. Jana Pawła II.

Nie lękajmy się budować równej i sprawiedliwej Europy. Zróbmy to wspólnie i razem - uczyńmy wszystko, by każdy Europejczyk miał poczucie, że jest równo traktowany. Polska nie zasługuje, by być na cenzurowanym

— tłumaczyła szefowa rządu.

Beata Szydło raz jeszcze mówiła o szczegółach prawnych związanych ze skokiem Platformy na TK w czerwcu, a także o regulacjach dot. mediów, które w podobnym kształcie funkcjonują w wielu krajach UE.

Możemy dyskutować o wielu kwestiach, ale mamy problem z tą debatą. Bo tak samo wyraził te obawy rząd polski w 2014 roku, kierowany przez Donalda Tuska. (…) Mogę mieć poczucie niesprawiedliwości, że to Polska jest poddana temu eksperymentowi. Ale moim obowiązkiem było przyjechać tutaj i rzeczowo wyjaśnić, jak idą sprawy w Polsce

— zakończyła pani premier.

18:37. Coraz więcej europosłów staje w obronie Polski i mocno atakuje instytucje unijne.

18:30. Hans-Olaf Henkel z Niemiec apeluje do Martina Schulza, by ten przeprosił Polskę za słowa o „demokracji w stylu putinowskim”. Ten jednak nie reaguje.

Polacy wywalczyli sobie demokrację, nie potrzebują pouczeń. Niemcy mają problemy, nie Polacy. Jeśli jakiś naród nie potrzebuje krytyki jak walczyć o wolność - to właśnie Polska!

— dodanie niemiecki polityk.

TAKŻE: NASZ WYWIAD. Niemiecki europoseł Hans-Olaf Henkel o dyskusji o Polsce w PE: „To nie debata, ale inkwizycja. Podziwiam premier Beatę Szydło za to, że ma odwagę stawić czoła tym atakom”

18:27. Jan Olbrycht z Platformy Obywatelskiej przekonuje, że PO nie chciała tej debaty, bo źle wpłynie to na wizerunek naszego kraju.

Mówicie, że zwycięzca bierze wszystko - bierzecie też odpowiedzialność za wizerunek Polski. Polacy i Polska nie zasługują na działania, które wzbudzają takie kontrowersje. Jest nam przykro z tego powodu.

18:25. Wystąpienie Jean-Luc Schaffausera - nawołujące do obrony konserwatywnych wartości - przyjęte gromkimi brawami.

Martin Schulz oburzony dyscyplinuje gości, by nie reagowali oklaskami.

Myślę, że gdyby doszło do takiej sytuacji w polskim Sejmie, nie bylibyście tam nawet 5 minut

— ocenił szef PE.

18:22. Petr Mech z Czech z plakietką „Jestem Polakiem”. Mocne wystąpienie w obronie polskiego rządu.

18:15. Zarzuty niektórych europosłów są kompletnie absurdalne - mówi się o rzekomym „neonacjonalizmie” rządu PiS.

18:09. Wystąpienie prof. Ryszarda Legutki:

Z satysfakcją odnotowuję ton i język - nawet kolega Verhofvstadt się do tego dostosował. Mam nadzieję, że ten język zostanie utrzymany, bo do tej pory była to językowa agresja na rządzie polskim zanim ten rząd powstał, co jest swoistym rekordem świata. Padały stwierdzenie niszczące język i możliwość komunikacji. Jeśli mówi się, że w Polsce doszło do zamachu stanu, to nie rozumie sensu słów, albo ten sens zmienia specjalnie.

Skąd Komisja czerpie fakty? (…) Nie ma ani śladu informacji od rządu - jakbyście te wyjaśnienia rzucili do kosza. Skąd czerpiecie informacje? Z mediów? Jak powstaje taki dokument, na podstawie którego podejmuje się decyzje? Panowie, przyznajcie się, że jesteście z faktami na bakier!

Trzecia sprawa to kwestia podwójnych standardów. To potencjalnie śmiertelna choroba tocząca UE. (…) Przez ostatnie 8 lat pojawiały się w Polsce wielokrotnie liczniejsze demonstracje - jakoś serca państwa nie krwawiły, nie solidaryzowaliście się z tymi tłumami ludzi. Czy ktoś z państwa z nimi rozmawiał? Byli tutaj!

Przez ostatnie 8 lat w Polsce mieliśmy do czynienia z państwem jednopartyjnym! Jedna partia kontrolowała niemal wszystkie instytucje - słyszę dziś, że nie chodzi o sprawy personalne… Gdyby moja partia wstawiła 14 sędziów do 15-osobowego TK, to tutaj rozpętałoby się piekło. A ja tu słyszę, że nic się nie stało, bo to sprawy personalne. Gdzie byliście państwo, jak masowo wyrzucano dziennikarzy z mediów publicznych: wszystkich z wyjątkiem jednego!

Są partie i kraje mniej równe i bardziej równe. My nie padniemy ofiarą, tylko UE. Działacie przeciw UE w ten sposób!

Sprawa ostatnia to przekraczanie kompetencji. Instrument, jakim się posłużyliście jest prawnie podejrzany. Służby prawne Rady skrytykowały go, nie ma dobrego uzasadnienia w traktatach. (…) Państwo chcecie przejąć tego typu kompetencje, które państwu nie przysługują i działać poprzez fakty dokonane. To jest też bardzo niedobre.

18:08. Kolejni europosłowie przekonują, że potrzebny jest dialog w obronie praworządności.

18:04. Janusz Korwin-Mikke w obronie polskiego rządu.

Nienawidzę demokracji, demokracją pogardzam, ale wy jesteście demokratami - lud polski wybrał PiS! Chcieliście demokracji, to ją macie. Demokracja to tyrania większości - PiS mając większość, będzie robił co chce. Jeśli PiS to zła partia, to jak złe były poprzednie rządy, że udręczony lud polski wybrał PiS? Miejsce poprzednich władców jest w więzieniach. A poza tym sądzę, że UE powinna być zniszczona.

18:02. Michał Marusik podkreśla, że ani opinie negatywne, ani pozytywne podczas tej debaty nie wpływają na sytuację w Polsce.

Problemem jest to, że ta debata się odbywa - to ostentacja mieszania się czynników zewnętrznych w wewnętrzne sprawy państw. Ta debata nic nie mówi, bo nie może nic powiedzieć o kondycji Polski. Ale ta debata wiele mówi o katastrofalnej sytuacji politycznej UE jako projektu politycznego. To ucieczka od realnych problemów, które Unia nie jest w stanie rozwiązać.

17:59. Robert Iwaszkiewicz z grupy EFDD (Kongres Nowej Prawicy) przekonuje, że sprawy polskie powinny być debatowane w Polsce.

Ta debata jest niepotrzebna, a podstawy prawne jej zwołania są wątpliwe. Wbrew intencjom będą korzyści z tej debaty - wzrastają nastroje eurosceptyczne.

Okazuje się, że dziś z „bratnią pomocą” wychodzą komisarze europejscy…

— tłumaczył.

17:55. Rebecca Harms reprezentująca Zielonych mówi o konieczności respektowania praworządności.

Nie chodzi tu o pani oponentów. Chcę powitać tutaj pana Mateusza Kijowskiego z KOD, który w debacie zajmuje ważne stanowisko.

17:50. Gabriele Zimmer - niemiecka komunistka - przekonuje premier Szydło, że jej rząd powinien mocniej dbać o niezależność sądownictwa.

Polityk zachęca polski rząd do przyjęcia Karty Praw Podstawowych i przyjęcia większej liczby uchodźców.

Ciąg dalszy na następnej stronie.

123
następna strona »

Studio TV

W tym miejscu za chwilę pojawią się komentarze...