Kukiz za powołaniem komisji śledczej ws. afery taśmowej. I ujawnia: "Miałem spotkanie z policjantami z jednego powiatu. Czy funkcjonariusze BSW osłaniali handlarzy narkotyków?"

wPolityce.pl/tvn24
wPolityce.pl/tvn24

Paweł Kukiz pytany w programie „Siódmy dzień tygodnia” na falach Radia Zet o możliwość powołania komisji śledczych ws. Amber Gold, afery podsłuchowej czy wyłudzeń podatku VAT, stwierdził, że jest za takim rozwiązaniem.

Gdyby państwo funkcjonowało normalnie, to nie byłoby potrzeby powoływania komisji śledczych. Nie dochodziłoby do takich rzeczy jak u Sowy, a jeśli już, to wyjaśniałaby je prokuratura. (…) Mamy z tym problem, więc działają półśrodki jak komisja śledcza

— ocenił.

Lider Ruchu Kukiz‘15 ujawnił również, że z jego spotkań z policjantami wynika duża skala patologii w poprzednim Biurze Spraw Wewnętrznych przy policji.

Miałem spotkanie z policjantami z jednego powiatu. Czytając to, wynika z tego, że nazwiska funkcjonariuszy Biura Spraw Wewnętrznych osłaniali handlarzy narkotyków, pornografii dziecięcej, a w to wszystko było wmieszana stara ekipa BSW. A z tego środowiska pochodził komendant Działoszyński. A przecież PSL dał temu komendantowi „jedynkę” w Łodzi…

— podkreślił.

Zapewnił też, że sprawa zostanie zgłoszona odpowiednim organom śledczym. Gdy na słowa Kukiza oburzył się Marek Sawicki z PSL, Kukiz odparł:

Czekam aż PSL pójdzie z tym do sądu

— zaznaczył.

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Autor

Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych