Sasin po wotum zaufania: Nie przypominam sobie w ostatnich czasach rządu, który miałby lepszą sytuację. NASZ WYWIAD

Fot. wPolityce.pl
Fot. wPolityce.pl

PO zapewne będzie bardzo twardą, zdecydowaną opozycją. Jednak widzimy możliwość współpracy z innymi ugrupowaniami opozycyjnymi

— mówi w rozmowie z portalem wPolityce.pl Jacek Sasin.

wPolityce.pl: Rząd Beaty Szydło otrzymał od Sejmu wotum zaufania, ale aż 202 posłów było przeciwko. Czy to nie oznacza, że rząd jest słaby?

Jacek Sasin: Nie, tego nie można w ten sposób interpretować. Rząd ma stabilną większość. Nie przypominam sobie w ostatnich czasach rządu, który miałby lepszą sytuację. To, że mamy silną opozycję, jest nam wiadome. Nasza opozycja jest zróżnicowana. Mamy opozycję, która zapewne będzie bardzo twardą, zdecydowaną. Mówię o Platformie Obywatelskiej. Jednak widzimy możliwość współpracy z innymi ugrupowaniami opozycyjnymi. Wstrzymanie się od głosu przez PSL jest jak sądzę takim sygnałem-ofertą współpracy. My chcemy współpracować ze wszystkimi.

Wynik głosowania sugeruje, że nikt nie chce z Państwem współpracować.

To głosowanie miało charakter stricte polityczny. Ono służyło określeniu, kto jest ugrupowaniem rządzącym, a kto opozycją. I tylko w ten sposób to głosowanie należy odbierać. Ten wynik nie znaczy, że w kolejnych głosowaniach nie mamy szans na wsparcie posłów opozycji.

Nie ma Pan obawy w związku z tym, że wielu posłów PiS będzie pracowało w Ministerstwach, co oznacza, że ich głosu będzie brakowało w Sejmie?

To nie jest tak, że głosowania są ciągle. Są bloki głosowań, one są zapowiadane wcześniej. Praktyka w parlamencie tak wygląda. Nic nie stoi na przeszkodzie, by również członkowie rządu w tych głosowaniach brali udział. Jest zwyczajem, że w czasie głosowań członkowie rządu są na sali. Nie widzę problemu, o którym Pan mówi.

Zajmował się Pan bezpieczeństwem, pracując w komisji spraw wewnętrznych. Jak Pan ocenia zamieszanie wokół komisji ds. służb?

To jest burza w szklance wody. Obawy formułowane przez przedstawicieli opozycji, głównie PO i PSL, są niezasadne. PSL ze względu na kształt komisji, ale i werdykt wyborczy, który ustalił pozycję ludowców w tym Sejmie, nie mają miejsca w komisji. Jednak obawy w tej sprawie są nieuzasadnione. Komisja w takim kształcie, ze stałym kierownictwem ma szanse działać sprawnie. To był nasz główny cel. Opozycja jest w tej komisji reprezentowana. Paweł Kukiz, przedstawiciel opozycji, jest wiceprzewodniczącym. Inne ugrupowania w tej komisji, poza PSL, są. Twierdzenie, że opozycja została pozbawiona jakiegoś wglądu w to, jak będą działać służby, jest nieuprawnione.

Rozmawiał Stanisław Żaryn

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Autor

Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych