Szefowa Kancelarii Prezydenta zapowiedziała, że jeszcze dziś zostanie przedstawiony tzw. raport otwarcia (audyt) po czasach prezydenta Bronisława Komorowskiego.

CZYTAJ TAKŻE: Szef kancelarii Bronisława Komorowskiego w labiryncie fałszu. W odpowiedzi na list otwarty Jacka Michałowskiego

Małgorzata Sadurska krótko zapowiedziała to w Sejmie:

Duże wydatki z tzw. magazynu upominków – ok. 700 tys. Duży wzrost wynagrodzeń – rok do roku, jeśli patrzymy o okres od czerwca do sierpnia, to jest to zwiększenie o ok. 600 tysięcy. Kolejna rzecz to rezydencja w Klarysewie – bez mebli, ten pustostan… I ta likwidacja sprzętu, brakowanie mebli. To pokazuje, w jakim stanie przejęliśmy Kancelarię

— mówiła.

I dodawała:

Ten raport był prowadzony na wielu płaszczyznach. Dokonaliśmy dokładnej inwentaryzacji, ogłosiliśmy to teraz i będą mieli państwo za kilka godzin możliwość przeczytania

— zaznaczyła Sadurska.

Dopytywana na czym polegała działalność „magazynu upominków”, stwierdziła:

Magazyn upominków to magazyn, do którego były kupowane upominki, z którego były one wydawane. Od czerwca do sierpnia to 700 tys. - sprzęt AGD, RTV, laptopy… Ja tylko przedstawiam informację

— zakończyła.

lw