Wystąpienie Kopacz w Sejmie: agresywne, żenujące i lekceważące. PiS, Nowoczesna i Ruch Kukiza krytycznie o słowach byłej premier: „Zdecydowanie brakowało pokory”

Fot. PAP/Jacek Turczyk
Fot. PAP/Jacek Turczyk

Elżbieta Witek (PiS) oceniła, że czwartkowe przemówienie premier Kopacz było żenujące; to było straszenie i lekceważenie - mówiła. Zdaniem polityków Nowoczesnej przemowa ustępującej premier była agresywna, a w opinii klubu Ruch Kukiza‘15 - nieodpowiednia do chwili. Wystąpienie premier dobrze ocenia PO i PSL.

Premier Ewa Kopacz złożyła w czwartek w Sejmie dymisję. W pożegnalnym wystąpieniu życzyła PiS, by rządził lepiej niż PO. Ale nie będzie wam łatwo - dodała i zapowiedziała, że Platforma w opozycji nie przepuści żadnego kłamstwa i nową władzę rozliczy z każdego słowa.

Kopacz nie szczędziła nowej władzy uszczypliwych komentarzy.

Kiedy oddawaliście władzę, w prestiżowym rankingu Banku Światowego Polska była miedzy Kiribati a Macedonią. Dziś jesteśmy na 25. miejscu na świecie. Wyprzedzamy nie tylko wszystkie kraje regionu, ale także Szwajcarię i Francję

— mówiła m.in.

Jeśli nowa władza wyprowadzi nas z Zachodu na Wschód, jeśli z Europy wyprowadzą nas na swoje urojone manowce, to Platforma Obywatelska będzie miała gotową mapę powrotu do normalności

— powiedziała Kopacz.

Przemówienie ustępującej szefowej rządu skrytykowała w rozmowie z dziennikarzami w Sejmie kandydatka na rzecznika rządu Elżbieta Witek (PiS).

My nasze obietnice spełnimy na pewno, bo taka jest nasza rola i po to szliśmy do parlamentu. Natomiast wystąpienie dzisiaj, ostatnie w roli premiera pani premier Ewy Kopacz było naprawdę żenujące, straszenie, w dalszym ciągu straszenie, upominanie, lekceważenie w słowach

— oceniła.

Według niej o tym lekceważeniu Kopacz świadczyło „mówienie: pan Macierewicz zamiast poseł Macierewicz i PiS - bo nie przeszło przez gardło +Prawo i Sprawiedliwość”.

To są standardy, których nie chcielibyśmy widzieć w polskim parlamencie

— zaznaczyła.

Witek podkreśliła, że jej zdaniem wystarczy zestawić wystąpienie Kopacz i prezydenta Andrzeja Dudy, który „mówił o tym, że możemy mieć różne poglądy, możemy się spierać, ale możemy to robić w sposób, który nikogo nie będzie dotykał, który nikomu nie będzie uwłaczał”.

Natomiast ten ton pouczający nas - a także obywateli, którzy dokonali wyboru - jest kompletnie nie na miejscu. Szkoda, że taka jest końcówka tego rządu

— dodała.

Z kolei przemówienie marszałka seniora - zdaniem Witek - było „mocne”. Kornel Morawiecki mówił, że nowy parlament powinien zaproponować Polsce i światu nową konstytucję - „konstytucję nie tylko praw i obowiązków, nie tylko wolności, ale konstytucję sensu”.

Myślę, że długo na to czekał, ale padły słowa piękne i prawdziwe. I stąd otrzymał tak wielkie owacje

— chwaliła Morawieckiego Witek.

Także rzecznik klubu Ruch Kukiza‘15 Jakub Kulesza ocenił w rozmowie z PAP, że wystąpienie Kopacz nie było odpowiednie do powagi chwili - inauguracyjnego posiedzenia Sejmu.

Jej wystąpienie za bardzo dotyczyło bieżących rozgrywek politycznych i przytyków do Prawa i Sprawiedliwości, zdecydowanie brakowało w nim pokory

— zaznaczył. Jak dodał, w słowach Kopacz było widać rękę jej doradcy Michała Kamińskiego.

Donald Tusk w takiej chwili nie pozwoliłby sobie na takie przemówienie

— podkreślił Kulesza.

Zdaniem lidera Nowoczesnej Ryszarda Petru przemówienie Kopacz było „bardzo agresywne”.

Nie rozumiem, czemu było aż tak agresywne. Powinno być tak, że podsumowujemy swoje lata i przekazujemy pałeczkę

— powiedział.

Na tym tle to przemówienie prezydenta Dudy to było niemal sympatyczne

— zauważył; ocenił, że niepotrzebne były sugestie prezydenta, że wyniki wyborów samorządowych budzą wątpliwości.

Petru podkreślił, że jego zdaniem spór PO-PiS „nie jest jałowy, ale niebezpieczny dla Polski.”

Z kolei przemówienie Morawieckiego zdaniem Petru „było sympatyczne, ale oderwane od rzeczywistości”.

W konstytucji można pisać naprawdę fantastyczne rzeczy, ale chodzi o to, by je realizować

— powiedział lider Nowoczesnej.

Przemówienia Kopacz bronili posłowie oddającej władzę koalicji. Sławomir Neumann (PO) powiedział, by nie dyskutować o stylu wystąpienia; podkreślił, że premier „oddaje kraj w dobrym stanie”.

To są emocje, oddaje się urząd premiera, o stylu nie dyskutujmy, każdy ma swoje emocje i każdy mówi, jak czuje. Pani premier oddaje kraj w dobrym stanie i to powiedziała, „nie czepiałbym się” dzisiaj, czy powiedziała głośno, czy ciszej, ponieważ nie w tym rzecz

— powiedział Neumann.

Dodał, że PO będzie główną siłą opozycji.

A pani premier Kopacz jedną z głównych twarzy tej opozycji, jest to oczywiste

— zaznaczył.

Urszula Pasławska (PSL) oceniła, że wystąpienie Kopacz było „dobre i merytoryczne”.

Być może emocjonalne, ale skoro nie potrafiliśmy w kampanii wyborczej tak precyzyjnie wyliczać naszych osiągnięć. Dobrze, że chociaż dzisiaj to wybrzmiało na sali sejmowej

— podkreśliła posłanka.

PAP/mmil


Pycha i upadek” - Rafał A. Ziemkiewicz. Pozycja dostępna „wSklepiku.pl”!

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych