ABC: Miller, Piechociński, Palikot po wyborach, czyli poseł szuka posady

Fot. Fratria
Fot. Fratria

Takiego wysypu byłych posłów i ministrów na bezrobociu nie mieliśmy od dawna. Tygodnik „ABC” opisuje sylwetki polityków, których wiatr historii wymiótł z budynku przy Wiejskiej. Wielu na zawsze.

Czerwoną kartkę od wyborców dostał Janusz Piechociński z PSL. Jednak jak przewiduje „ABC”, on o pracę raczej nie musi się martwić.

Jako wicepremier odpowiadający za polską gospodarkę zasiądzie zapewne w jakiejś radzie nadzorczej wielkiej spółki lub zacznie dorabiać jako ekonomiczny doradca

— czytamy.

Takie miękkie lądownie może czekać również innego przegranego ludowca i politycznego wroga Piechocińskiego - Waldemara Pawlaka. Jan Bury ma mniej szczęścia, bo interesuje się nim Centralne Biuro Antykorupcyjne oraz prokuratorzy.

Powodów do satysfakcji po wyborach nie ma również Leszek Miller z SLD, któremu czkawką odbił się nieudany eksperyment z Magdaleną Ogórek, a potem mariaż z Januszem Palikotem i Barbarą Nowacką.

Lewica nie weszła do Sejmu, a sam Miller zapowiedział, że o stołek szefa tej formacji ubiegać się już nie będzie. Wielu uważa, że dwie klęski wyborcze to wystarczający powód, by Leszek Miller na dobre wyprowadził lewicowy sztandar z parlamentu

— pisze „ABC”.

Palikot? Jego historia to prawdziwa równia pochyła - ocenia tygodnik.

Ciekawym przypadkiem są politycy określani mianem „chorągiewek”. Ludwik Dorn to przykład politycznego upadku. Miał być lokomotywą Platformy Obywatelskiej, a okazał się jednym z jej grabarzy.

Wyborcy nie wybaczyli mu mariażu z przegraną partią, szczególnie że wciąż pamiętali go jako żarliwego zwolennika Prawa i Sprawiedliwości. Ludwik Dorn wróci zapewne do bajkopisarstwa i liryki

— przewiduje tygodnik.

W Sejmie zabraknie także Radosława Sikorskiego - niegdyś wielkiej tuzy PO, jednego z głównych bohaterów tzw. afery podsłuchowej. Sikorski, który został zmuszony do rezygnacji ze startu w wyborach, zajął się atakami na Ewę Kopacz. Ostatnio zasugerował, że wyemigruje do Stanów Zjednoczonych.

Na razie jeździ po Warszawie hipsterskim rowerem

— czytamy.

Więcej w najnowszym wydaniu tygodnika „ABC”. Serdecznie polecamy!

bzm

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych