Mariusz Błaszczak chce, by PiS miał przeważający głos w Prezydium Sejmu. "Nie będziemy podejmować decyzji bez konsultacji"

fot. Fratria
fot. Fratria

PiS powinien mieć głos przeważający w Prezydium Sejmu - uważa szef klubu Mariusz Błaszczak. Zwraca przy tym uwagę, że przy zachowaniu decydującego głosu PiS, gdyby każdy klub otrzymał w Prezydium reprezentanta, byłoby ono najliczniejsze w historii. To naruszenie pewnych zasad - mówi.

Błaszczak był pytany przez dziennikarzy w Sejmie o kształt przyszłego Prezydium Sejmu, które tworzą marszałek i wicemarszałkowie.

Rozmawialiśmy na ten temat. Prezydium Sejmu nie powinno być zbyt liczne. Powinno odpowiadać zadaniom, jakie są zapisane w regulaminie Sejmu. Teraz było tak, że koalicja rządząca miała głos przeważający w Prezydium. W nowej kadencji nie będzie koalicji, będą rządy PiS, więc starym obyczajem parlamentarnym, to PiS powinno mieć głos przeważający

— zaznaczył.

Szef klubu PiS był też pytany, czy wszystkie kluby sejmowe będą miały swoich przedstawicieli w Prezydium.

Przypomnę, że teraz w sześcioosobowym Prezydium Sejmu koalicja rządząca miała trzy głosy: dwóch wicemarszałków i marszałka. Głos marszałka jest głosem przeważającym w podejmowaniu decyzji

— przypomniał.

Jest pewien problem polegający na tym, że aby PiS miało głos decydujący w Prezydium Sejmu, przy zachowaniu reprezentanta z każdego klubu parlamentarnego Prezydium, byłoby bardzo liczne, najliczniejsze w historii. To byłoby naruszenie pewnych zasad. Przed nami rozmowy, konsultacje. Nie będziemy podejmować decyzji bez konsultacji

— podkreślił.

Dodał, że jeszcze nie jest postanowione, ile miejsc w Prezydium otrzyma PiS. Według informatorów PAP w kierownictwie PiS „poważnie rozważany” jest podział, zgodnie z którym PiS otrzymałby marszałka i dwóch wicemarszałków; PO i ruch Kukiz‘15 - po jednym wicemarszałku; a najmniejsze kluby Nowoczesna i PSL pozostałyby bez przedstawiciela w Prezydium.

PiS będzie miał w 460-osobowym nowym Sejmie 235 posłów; Platforma - 138; ruch Kukiz‘15 - 42; Nowoczesna - 28 i PSL - 16.

W poprzedniej kadencji Sejmu, wskazany przez PO marszałek, miał pięciu zastępców: dwóch z koalicji rządzącej: Platformy i PSL oraz trzech opozycyjnych: PiS, Twojego Ruchu i SLD.

mly/PAP


Polska pod rządami Prawa i Sprawiedliwości - scenariusze po wygranych przez PiS wyborach kreślą publicyści „wSieci” na łamach nowego wydania tygodnika, w sprzedaży od 2 listopada br., także w formie e-wydania na: http://www.wsieci.pl/e-wydanie.html.

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych