„Partia wynalazła helikopter!” – wołali w „Roku 84” George Orwella przywódcy „anglosocu”. I tak kazali pisać w podręcznikach. Orwell strawestował tu i wyostrzył radzieckie i, szerzej, wschodnioeuropejsko-komunistyczne slogany.
Aż do upadku systemu od Łaby po Władywostok i od Sofii po Murmańsk mówiono, że Partia coś zrobiła. Coś dała. Coś wybudowała. Coś stworzyła. Ta maniera mówienia tak się skompromitowała, że po ’89 roku została, przynajmniej w Polsce, całkowicie zarzucona. W czasie żadnego zjazdu, kongresu czy konwencji, w czasie żadnej kampanii wyborczej żaden polski premier, walczący o utrzymanie władzy, chwaląc się prawdziwymi czy rzekomymi osiągnięciami swoich rządów, nie użył tej formuły.
Nawet Leszek Miller nie mówił, że „SLD wstąpiło do Unii”. Mówiono „w okresie naszych rządów”, albo co najwyżej „my”. To w ustach liderów partii znaczyło to samo („zrobiliśmy”, „zmieniliśmy”, „dokonaliśmy”), ale jednak brzmiało inaczej. I oznaczało, że żaden z nich, przynajmniej teoretycznie, nie utożsamiał swojej partii z państwem. A w każdym razie – nie chciał, żeby wyborcy odnieśli wrażenie, że utożsamia.
I tak było sobie do ostatniej środy (przepraszam, ale w nawale zajęć dopiero teraz mam chwilkę, żeby to napisać). Do chwili, kiedy to na gdańskiej konwencji PO Ewa Kopacz powiedziała: „Platforma wybudowała autostrady”. A chwilę później: „Platforma wybudowała „Orliki””.
Nie wiem, czy pani premier ot, tak się powiedziało, nie wytrzymała po prostu i wyrzuciła z siebie, co jej (i w ogóle im) w duszy gra. Czy też może było to zamierzone, bo histeria w sztabie PO jest już taka, iż kazali Ewie Kopacz, żeby tak powiedziała, bo inaczej ci niewdzięczni wyborcy nie skojarzą, komu zawdzięczają te dobrodziejstwa… Tak czy inaczej wypada odnotować, że w Gdańsku pani premier złamała tabu, którego dotąd nie naruszył żaden inny szef rządu. Choć przecież wielu z nich miało gigantyczne ego, a ich partie były ich dziełem.
Ten epizod pokazuje, jak Platforma postrzega samą siebie. I każe zastanowić się, jak wyglądałaby rządzona przez nią Polska, gdyby PO nie powinęła się noga.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/269454-platforma-obywatelska-wynalazla-helikopter-czyli-ewa-kopacz-lamie-tabu
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.