Pańszczyźniana III RP. Zwycięstwo wyborcze PO będzie utrwaleniem systemu feudalnego panującego od ośmiu lat, obejmującego nie tylko chłopów, ale wszystkich

Fot. PAP/Adam Warżawa
Fot. PAP/Adam Warżawa

No, to jaką Polskę będziemy wybierać w niedzielę? Straszenie Polaków PiS-em, który zaprowadzi w naszym kraju system średniowieczny jest zabiegiem tępym i nie przemawiającym do obywateli. Po pierwsze, dlatego, że nie są w swej większości historykami i jedyne z czym się im może negatywnie kojarzyć ta 1000 - letnia epoka, to feudalizm. Chłop, bo społeczeństwo było chłopskie, był własnością pana.

Zwycięstwo wyborcze PO będzie utrwaleniem w Polsce systemu feudalnego panującego od ośmiu lat, obejmującego nie tylko chłopów, ale wszystkich. Obywatel, czy to chłop, czy robotnik czy wykształcony inteligent jest własnością pana z Platformy Obywatelskiej i jego lennika - pokornego sługi, Polskiego Stronnictwa Ludowego. Funkcję karbowego własności obszarniczej pełnią dziś koncerny, zwłaszcza zagraniczne, zatrudniające pańszczyźnianych obywateli za miskę strawy czyli śmieciowe żarcie za śmieciowe wynagrodzenie.

Cudzoziemscy obszarnicy traktują tych parobków jak stworzenia niższego gatunku, niższego niż pracownicy w ich krajach, gdzie feudalizm już dawno przekształcił się w kapitalizm, a kapitalizm w późny kapitalizm, podobno schyłkowy. Niewolnictwo w zatrudnieniu zostało tam zniesione, poza tym przyznano tym pracownikom różne prawa, w tym większą i lepszą miskę strawy i warunki życia na ludzkim poziomie.

W III feudalnej RP panowie trzęsą państwem, żyją z tych pańszczyźnianych chłopów i z rabunku dóbr narodowych. Z tego bogactwa i władzy zapanował chaos i bezprawie, na wsiach i miasteczkach grasują barbarzyńcy, dzieci mordują rodziców, matki zabijają swoje bezbronne niemowlęta, komornicy rabują niewinnych chłopów, a sędziowie skazują niewinnych poddanych, oszczędzając panów i ich współpracowników, w myśl zasady: „Co wolno wojewodzie to nie tobie smrodzie”. I dlatego jest pełno zbójców na drodze, a tą drogą mkną powozy mechaniczne, w tym pociągi Pendolino, którymi podróżują właściciele Polski i jej ludu. A lud zgnębiony i bezprzedmiotowy patrzy w przyszłość i oczekuje nowej epoki, epoki Renesansu, zniesienia postkomunistycznej pańszczyzny i wypędzenia na polityczną banicję władzy, która zawłaszczyła państwo prowadząc je ku upadkowi.

Można się tak długo bawić porównaniami rzeczywistości III RP z pozaprzeszłymi epokami. A tak nawiasem mówiąc, w Średniowieczu mieliśmy do czynienia z rozkwitem nauki, kultury, sztuki i architektury. A w polskim feudalizmie zbudowaliśmy autostrady, które trzeba bez przerwy remontować i Stadion Narodowy, symbol schyłkowego bezguścia. No więc jak, czy będziemy głosować na Pendolino czy na lepszą przyszłość, za zniesieniem pańszczyzny i przywróceniem ludowi praw publicznych, z dostępem do godnej pracy i płacy?

Głosując na Prawo i Sprawiedliwość będziemy głosować za przywróceniem demokracji i szacunku do człowieka. Jeśli wybierzemy inaczej, możemy znaleźć się nieoczekiwanie w epoce marksizmu i leninizmu, co umożliwi ideologiczna maszyna czasu. Ona zawiezie nas do przeszłości, do epoki jaskiniowego barbarzyństwa, w której ten będzie miał dostęp do ogniska, kto ma większą maczugę i większą jaskinię. I dostęp do rozrywek „kulturalnych”, skrojonych na potrzeby małpy człekokształtnej, co zapowiadają już lewacy udekorowani portretem swego przywódcy, Karola Marksa.


Najnowsza książka Piotra Gocieka: „POzamiatane. Jak Platforma Obywatelska porwała Polskę”.

Publicystyczny opis rządów PO oraz ich skutków, obejmujący okres od 2005 roku do chwili obecnej. Pozycja dostępna „wSklepiku.pl”. Przeczytaj koniecznie!

Autor

Wiadomości Google

Kliknij Obserwuj i bądź na bieżąco!

Studio TV

W tym miejscu za chwilę pojawią się komentarze...