Kukiz na ostro: Jak słyszę "Kraśko", to dostaję białej gorączki! "To aparatczyk partyjny! (...) Skończą się salony i łupienie narodu!"

wPolityce.pl/TVP1
wPolityce.pl/TVP1

Dramatem mediów jest wydawca. Jak słyszę Kraśko, to dostaję białej gorączki. Kraśko, aparatyczyk partyjny, wysyła córkę marszałka z PSL, Dobrosz-Oracz, która wypytuje mnie o różne sprawy, rozmawia ze mną pół godziny, a cięta jest jedna minuta

— mówił Paweł Kukiz w rozmowie w programie „Polityka przy kawie” na antenie telewizyjnej Jedynki.

Lider ruchu Kukiz‘15 odnosił się między innymi do tego, czy posłowie, którzy wejdą z listy jego ruchu, mogą wejść w koalicję.

W przypadku wejścia do parlamentu, nasza opcja polityczna nie zamierza z nikim wchodzić w trwałą koalicję. W partiokracji koalicja polega na tym, że duży podmiot kupuje mały podmiot stanowiskami, urzędami i w ten sposób trzyma go w łapie

— ocenił.

I dodawał:

My nie idziemy po urzędy, tylko idziemy po to, by zmienić konstytucję

— powiedział Kukiz w programie „Polityka przy kawie”.

W rozmowie zasugerował, że - w jego ocenie - możliwy jest rozpad Platformy Obywatelskiej, a dzięki temu utworzenie większości konstytucyjnej, która pozwoli przyjąć nową ustawę zasadniczą.

Platforma wcale nie musi być monolitem po wyborach, może powstać większość konstytucyjna. Samodzielne rządy to jest fikcja! Nigdy i nigdzie w takich systemach nie zdarzył się precedens, by partia miała samodzielną większość

— tłumaczył.

Uwagę opinii publicznej zajmuje się dyskusjami, które od 25 lat do niczego nie doprowadzają. Trzeba posprzątać!

— dodawał Kukiz.

W ocenie byłego kandydata w wyborach prezydenckich największym wyzwaniem, przed którym stoi przyszły Sejm jest posprzątanie chaosu, w jakim funkcjonuje państwo.

Im większy burdel, tym więcej można ukraść! A to wszystko jest ściema - od 25 lat oszukują, od 25 lat rośnie dług. A teraz mamy spór - jedna histeryczna, a druga spokojna. Jeśli ten system zostanie, to dojdzie do rzezi

— mówił Kukiz.

Nie zabrakło też krytycznych słów na temat głównych mediów:

Dramatem mediów jest wydawca. Jak słyszę Kraśko, to dostaję białej gorączki. Kraśko, aparatyczyk partyjny, wysyła córkę marszałka z PSL, Dobrosz-Oracz, która wypytuje mnie o różne sprawy, rozmawia ze mną pół godziny, a cięta jest jedna minuta

— zaznaczył.

Skończą się salony i łupienie narodu!

— zakończył.

lw, TVP

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Autor

Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych