Sprawy przemysłu petrochemicznego trzeba widzieć w specyficznej perspektywie. To jest perspektywa zmiany polskiej gospodarki w kwestii innowacji

— powiedział Jarosław Kaczyński w Płocku, gdzie przy Orlenie zwrócił uwagę na konieczność wzmocnienia polskiego przemysłu petrochemicznego.

Prezes PiS zwrócił uwagę, że mimo nakładów finansowych i środków unijnych, Polska spada w rankingach innowacyjności.

Byliśmy na 44 miejscu, spadliśmy o 20 miejsc

— przypomniał.

Degradujemy się pod tym względem, a powinno być dokładnie odwrotnie. Polska gospodarka może się rozwijać tylko poprzez innowacyjność. Tutaj jest szczególna rola przemysłu chemicznego. Przede wszystkim dlatego, że istnieją takie firmy państwowe jak Orlen i Lotos

— podkreślił. Jak zaznaczył, niepokoi go sytuacja, w której Orlen myśli o sobie jedynie jako o firmie paliwowej.

To ma być firma chemiczna, a nie tylko paliwowa

— powiedział, podkreślając że Prawo i Sprawiedliwość ma znacznie szerzej zakrojone plany gospodarcze.

Mamy wielkie plany. Jest bardzo wiele środków przeznaczonych na rozwój. Ma on się koncentrować na sprawach innowacji, postępu chemicznego w różnych kierunkach

— mówił prezes PiS, dodają że postęp gospodarczy ma iść w stronę rozwoju przemysłu chemicznego. Podkreślił, że należy stawiać na cele dalekosiężne, w których mniejsze firmy będą współpracować z większymi.

Musi być wspólna wola zmian działania na rzecz rozwoju i przedsiębiorstwa i kraju. To nie może być myślenie krótkofalowe, nastawione na roczny zysk i premie dla zarządu

— podkreślił Kaczyński.

Ten potencjał powinien być wykorzystywany także dla regionu

— dodał, przypominając że podczas wczorajszej wizyty w Łasku był przy jednostce wojskowej, która bardzo prężnie współpracuje z regionem.

Tym bardziej powinien czynić to Orlen. Jest firmą wielką w skali polskiej, znaczącą w skali europejskiej, ale powinien zwracać uwagę na rozwój regionu

— podkreślił.

Płock się zmniejsza, a powinien się rozwijać. Powinien być bardzo silnym ośrodkiem na Mazowszu — dodał, przypominając o konieczności rozwinięcia innowacyjności.

Już są w Polsce ośrodki badawcze, ale to kropla w morzu potrzeb

— podkreślił Kaczyński.

Wiele firm inwestuje w innowacje i podobnie powinno być w Polsce. Powinniśmy tego oczekiwać. To niezmiernie ważne dla rozwoju naszego kraju. To jest możliwe tylko, gdy będzie przemyślana polityka gospodarcza i my taką politykę proponujemy

— mówił prezes PiS. Jak podkreślił, Polska potrzebuje rządu, który współpracuje z prezydentem, a nie wojuje z nim. Rządu, który szanuje opozycję a nie ją zwalcza.

Jaka jest propozycja? Wielopartyjny kordon wokół PiS-u, walka z prezydentem, brak przemyślanej polityki, chaos i afery

— mówił Kaczyński.

Niczego takiego nie będzie jeśli dojdziemy do władzy

— zapewniał.

Polska musi móc więcej, Polacy muszą móc więcej. Trzeba dogonić tych, którzy są na Zachód od naszych granic i to nie jest niemożliwe

— podkreślił Jarosław Kaczyński. Na koniec przedstawił kandydatów z regionu do Sejmu i Senatu, m.in. Wojciecha Jasińskiego, Marka Opiołę, Macieja Wąsika, Marka Martynowskiego.

Lista numer 1, będzie dobra zmiana

— zakończył prezes PiS.


Polecamy „wSklepiku.pl”:„Kulisy kryzysu” - Artur Dmochowski.

Książka dla wszystkich, którzy poszukują niezależnych opinii, interesują się współczesną polityką gospodarczą i jej przyszłością oraz poszukają faktów, a nie kolejnych sensacji.