Manipulacja TVN ujrzała światło dzienne! Dziennikarze "Faktów" wykorzystali wypowiedź dyrektor biura prasowego Kancelarii Prezydenta do uderzenia w Macierewicza

Fot. wPolityce.pl/TVN
Fot. wPolityce.pl/TVN

Wygląda na to, że mainstreamowe media stają na głowie, by uderzyć w wiceprezesa PiS Antoniego Macierewicza. Aby osiągnąć swój cel uciekają się do nagannych praktyk.

CZYTAJWNIEŻ: Andrzej Duda realizuje swoje obietnice. Szefowa biura prasowego Kancelarii Prezydenta RP: Projekt ws. podniesienia kwoty wolnej od podatku zostanie złożony po wyborach

Jak podaje Telewizja Republika na swojej stronie internetowej, dziennikarz „Faktów” TVN zaprezentował dyrektor biura prasowego prezydenta Andrzeja Dudy Katarzynę Adamiak-Sroczyńską jako krytyka… Antoniego Macierewicza.

Adamiak-Sroczyńska została bowiem poproszona o wypowiedź na temat zaginionych przedmiotów z kancelarii Bronisława Komorowskiego, a jej słowa („Nie mówimy tu o czymś, co zniknęło, ale o przedmiotach które zostały użyczone”) zostały zamieszczone w materiale dotyczącym wystąpienia Antoniego Macierewicza w USA, który mówił o „stu zabytkowych przedmiotach”.

Rzecznik przyznaje w rozmowie z portalem niezalezna.pl, że jest zniesmaczona faktem, iż jej wypowiedź została wykorzystana w wojnie, jaką telewizja TVN prowadzi z Antonim Macierewiczem.

Zadzwoniłam do wydawcy TVN i powiedziałam, że od teraz po każdą wypowiedź TVN ma się zgłaszać mailowo, wcześniej informując, o czym jest materiał i kto jest jego autorem

— mówi „Niezależnej” Adamiak-Sroczyńska.

Jak widać, standardy mogą zejść na dalszy plan, gdy w grę wchodzi uderzenie w niewygodnego polityka.

gah/telewizjarepublika.pl

Studio TV

W tym miejscu za chwilę pojawią się komentarze...