Polska ma szczęście… że jest biedna. Polska ma też szczęście, że jest na uboczu zainteresowań światowych mediów
— pisze w swoim najnowszym felietonie na portalu Stefczyk.info Witold Gadowski.
Dziennikarz śledczy i reportażysta przekonuje, że paradoksalnie niski poziom polskiej zamożności może nam służyć, patrząc z perspektywy zagrożenia, jakie niesie ze sobą niekontrolowany napływ islamskich imigrantów i uchodźców.
Tak, tak to, co dotychczas spostrzegaliśmy jako wstydliwą przypadłość, teraz staje się naszym szczęśliwym losem. Po prostu zginiemy jako ostatni… a może nawet przetrwamy
— pisze Gadowski.
W czym rzecz?
Nasza bieda, niski poziom socjalny, sprawiają, że przestępcy, którzy siłą szturmują europejskie granice, nie będą chcieli u nas pozostać i szybko zwieją od nas w kierunku bogatszych części naszego kontynentu. Dopóki Niemiaszki nie wymyślą jakiejś precyzyjnej blokady - dobra nasza. Islamiści zwieją znad Wisły szybciutko
— czytamy.
W ocenie Witolda Gadowskiego wysoki poziom zamożności niesie ze sobą zagrożenia, które wymagają silnych instytucji państwa:
Wychwalajmy zatem Pana i módlmy się o to, abyśmy zbyt wcześnie nie stali się zbyt zamożni i modni. Mówiąc poważnie, taki stan możemy uzyskać dopiero wtedy, gdy zbudujemy polskie prawdziwe służby specjalne i dorobimy się godnej zaufania kadry ekspertów
— pisze publicysta.
Całość felietonu na Stefczyk.info.
lw
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/266628-gadowski-polska-ma-szczescie-ze-jest-biedna-przestepcy-ktorzy-sila-szturmuja-europejskie-granice-nie-beda-chcieli-u-nas-pozostac
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.