Nie dostrzegam w zarzutach Grossa żadnego racjonalnego rdzenia. Wydaję mi się, że on Polski i Polaków bardzo nie lubi

— mówi portalowi Stefczyk.info Jarosław Gowin.

Lider Polski Razem wskazuje, że po tekście Jana Tomasza Grossa polskie państwo powinno działać bardzo zdecydowanie,.

Pamiętam wyroki, jakie zapadały w sprawach, które prowadził mec. Lech Obara. Wyroki dotyczące używania zwrotu „polskie obozy” były zaskakujące. Niestety sądy nie dopatrywały się niczego sprzecznego z prawem w tych sformułowaniach. Być może taka sama decyzja sądu zapadłaby w sprawie Grossa, ale samo wytoczenie mu procesu byłoby już wystarczającą przestrogą dla innych, by nie powielać takich kłamstw

— wskazuje Gowin.

W jego ocenie Gross wykorzysta każdą okazję, by zaatakować Polskę.

Gross wykorzysta każdą okazję do szkalowania Polaków. Obecnie podpiął się pod tonację wielu mediów i polityków zachodnich, którzy próbują na Polskę i państwa naszego regionu zrzucić odpowiedzialność za konsekwencje idiotycznej polityki Europy wobec Bliskiego Wschodu i wobec zjawiska imigracji. Nie dostrzegam w zarzutach Grossa żadnego racjonalnego rdzenia. Wydaję mi się, że on Polski i Polaków bardzo nie lubi

— kwituje Gowin.

CAŁA ROZMOWA NA STEFCZYK.INFO

wrp