Rzecznik ruchu Kukiza o listach: „Proponujemy wyborcom, w miejsce walki klas, synergię klas”

Fot. YouTube
Fot. YouTube

Paweł Kukiz przedstawił liderów list swojego ruchu we wszystkich okręgach wyborczych do Sejmu. Zdaniem rzecznika ruchu Kukiz‘15 Miłosza Lodowskiego listy proponują wyborcom „synergię klas w miejsce walki klas i mają służyć naprawie Rzeczpospolitej oraz dobru obywateli”.

Kukiz w czwartek na jednym z portali społecznościowych odczytał nazwiska osób, które znajdą się na czołowych trzech miejscach list wyborczych we wszystkich okręgach.

We Wrocławiu jedynką będzie twórca Solidarności Walczącej Kornel Morawiecki, w Kielcach muzyk znany pod pseudonimem Liroy – Piotr Marzec, a w stolicy o mandat powalczy Paweł Kukiz.

Listy otwierają również związani z Ruchem Narodowym Robert Winnicki (okręg legnicko-jeleniogórski) oraz Krzysztof Bosak (Lubuskie), a z drugiego miejsca w okręgu szczecińskim wystartuje w wyborach był europoseł Ligi Polskich Rodzin i działacz RN Sylwester Chruszcz.

W Opolu na czele listy będzie były burmistrz Nysy i obecnie bliski współpracownik Kukiza Janusz Sanocki, natomiast w Białymstoku szef Młodzieży Wszechpolskiej Adam Andruszkiewicz. W Płocku liderem jest przedsiębiorca i właściciel browaru Marek Jakubiak.

W piątek w rozmowie z PAP Lodowski poinformował, że gotowe są już pełne listy kandydatów i zostaną one opublikowane w najbliższych dniach.

Na ostatnich miejscach naszych list będą ludzie z Demokracji Bezpośredniej, również Paweł Tanajno, który kandydował na urząd prezydenta

— dodał Lodowski.

W ocenie rzecznika, personalny skład list to odpowiedź na „zjawisko wykluczenia za poglądy, które można obserwować w ostatnich latach w Polsce”.

Media koncentrują się na tym, że na naszych listach są np. osoby związane z Ruchem Narodowym. Stanowią one jednak nieznaczny procent. Mamy też ludzi związanych Kongresem Kobiet. Przede wszystkim chodzi o to, że wszyscy zostali oddolnie zaakceptowani przez lokalne struktury ruchu

— powiedział Lodowski.

Zaznaczył, że ruch Kukiza - w odróżnieniu do kilku partii, które chcą rządzić – proponuje wyborcom „w miejsce walki klas synergię klas”.

Podkreślił, że w publicznej dyskusji „zupełnie pomijany jest głos młodego pokolenia”.

Oczywiście w naszym ruchu ścierają się zróżnicowane poglądy. Dyskusje nie są łatwe, ale u nas się rozmawia i ma to służyć dobru obywateli i naprawie polskiego państwa. Wyborca ostatecznie zdecyduje, czy odda głos na naszych kandydatów

— mówił Lodowski.

Wybory do parlamentu odbędą się 25 października.

PAP/mmil

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych