Jeśli ktoś w Polsce mówił o ruinie, to nie PiS, ale de facto Platforma. Politycy PO w największym przypływie szczerości mówili, że Polska istnieje teoretycznie, że górnictwo 7 lat mieli w d…, aż pierdyknęło, że PIR to ch…, d… i kamieni kupa
— w taki sposób Jacek Kurski podsumował pretensje polityków Platformy i części komentatorów, którzy zarzucają Prawu i Sprawiedliwości przekaz o „Polsce w ruinie”.
Polityk obozu Zjednoczonej Prawicy przekonywał również na antenie TVP Info, że postawa polityków Platformy ws. dodatkowych w referendum jest zadziwiająca.
Platformie nie podobają się spoty Beaty Szydło, które są szlachetną próbą uratowania referendum, na które pójdzie 13-15% uprawnionych. Beata Szydło zaproponowała próbę uratowania frekwencji, zgłaszając te trzy dodatkowe pytania. (…) Atak Platformy, czyli partii pana Komorowskiego na to, że opozycja chce uratować referendum jest bardzo brzydki
— ocenił.
Kurski krótko odniósł się też do swojej pozycji przed ustaleniem list wyborczych.
Decyzję w mojej sprawie podejmie prezes Jarosław Kaczyński. Ma czas do 15 września, kiedy jest ostateczny termin ustalenia list. Nic więcej się ode mnie pan nie dowie. (…) Jest pan z tego pokolenia, które uczyło się języka rosyjskiego: tisze jediesz dalsze budiesz… Prezes zdecyduje
— uśmiechał się Kurski.
svl, TVP Info
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/262314-kurski-jesli-ktos-w-polsce-mowil-o-ruinie-to-nie-pis-ale-de-facto-platforma-w-przyplywie-szczerosci-mowili-ze-panstwo-istnieje-teoretycznie-a-gornictwo-mieli-w-d
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.